Sulpiryd
3,7 [52]
Tagi: alkoholizm, migrena, Na Depresję, Na Schizofrenię, psychoza, psychozy, schizofremia, wrzódSulpiryd należy do atypowych leków antypsychotycznych. Mimo przynależności do tej grupy, stosowany jest przede wszystkim, jako lek aktywizujący. Jest skuteczny przy długotrwałej słabo nasilonej depresji, przy której większość leków z popularnych grup sobie nie radzi. Należy rozróżnić działanie Sulpirydu w niskich dawkach (do 200mg dziennie), od działania leku w dawkach dużo większych. Małe dawki powodują, że lek jest przede wszystkim antagonistą autoreceptorów dopaminowych, więc w istocie powoduje większą produkcję i wyrzut dopaminy. W dużych dawkach (powyżej 600mg) Sulpiryd jest antagonistą receptorów dopaminowych i wtedy właśnie wykazuje działanie antypsychotyczne przydatne przy leczeniu schizofrenii i zaburzeniach dwubiegunowych.
Dodatkowe informacje o leku zawarte w ulotce Sulpiryd:
Sprawdź jak faktycznie działa Sulpiryd w konkretnych przypadkach z ulotki:
| sulpiryd przedawkowanie | |
| sulpiryd w ciąży | |
| sulpiryd a karmienie piersią | |
| sulpiryd a alkohol | |
| sulpiryd dawkowanie | |
| sulpiryd skutki uboczne | |
| sulpiryd przeciwskazania |
FORUM, Hej Sprawdź również dodatkowe pytania na naszym Sulpiryd forum
Pytania o Sulpiryd na forum Sprawdzlek.pl:
Sulpiryd cena:
Lek Sulpiryd na receptę jest refundowany przez NFZ:
cena normalnie -> 6.65zł przy odpłatności bezpłatny -> 0.0zł
cena normalnie -> 6.02zł przy odpłatności bezpłatny -> 0.0zł
cena normalnie -> 12.7zł przy odpłatności bezpłatny -> 0.0zł
cena normalnie -> 4.62zł przy odpłatności bezpłatny -> 1.29zł
Potrzebujesz recepty na Sulpiryd ? Proponujemy przychodnię:
Dawkowanie, przeciwskazania i skutki uboczne Sulpiryd to suche informacje, które uzyskasz z Sulpiryd ulotki.
U nas, na SprawdzLek.pl:
Komentarze i opinie prawdziwych użytkowników o skuteczność leku Sulpiryd znajdują się poniżej.
Zjedź niżej by poznać skutki uboczne Sulpiryd
Szukasz gdzie można kupić Sulpiryd?
Oto lista aptek i sklepów z Sulpiryd:

Witam
Po Supirycie czułam się strasznie, o każdej porze chciało mi się spać. Psychiatra zmienił mi na Mozarin i po nim czuje sie dobrze, ale warunkiem jest nie omijanie dawek bo potem czuje duszności i nic nie potrafię uprządkować w pokoju i nic mi sie od rana niechce
Biorę ten lek 1 tydzień,i nie wiem czy mi pomoże. Mam mrowienie twarzy, rąk, nóg, kręci mi sie w głowie. Mam wrażenie że zaraz się przewrócę .Bolą mnie bardzo nogi. Trwa to już 2 lata. Badania zrobiłam chyba wszystkie i są ok. Teraz leczę się u psychiatry .Czy ktoś miał takie objawy.Dodam że trwa to u mnie 2 tygodnie z objawami a tydzień ulga
Biorę sulpiryd i parogen od tygodnia. Falami jestem otępiała i pobudzona, wciąż mam lęki, ale być może w mniejszym natężeniu, niż te, które byłyby bez leków.Trochę martwi mnie ryzyko hormonalnej huśtawki, którą skutkować może ta kuracja. Chwilami tracę poczucie realności, jestem śnięta,a rano mam mechaniczne ruchy jak robot.
Brałem sulpiryd i anafranil – 2 próby samobójcze, 2-giej wg. lekarzy w żaden sposób nie powinienem przeżyć.
Teraz nie biorę nic, mam rodzinę, pracuję (praca wyjątkowo stresująca, odpowiedzialna, niemal z ciągłym narażeniem życia), do tego kupa różnego rodzaju problemów życiowych których nie jeden zdrowy by nie zniósł i DAJĘ SOBIE RADĘ.
Dlaczego? Wydałem kupę szmalu na drogą (rzekłbym ekskluzywną) psychoterapię. Teraz zamiast nie mieć siły dojść do toalety, zarabiam 6400 USD miesięcznie i choć życie nie pieści, to daję sobie z nim radę i potrafię być szczęśliwy.
Bardzo dobry lek. Biorę go dwa razy dziennie po 100mg. Pobudza, daje sile do życia. Od razu po przebudzeniu go biorę, i po pół godzinie jestem gotowy przywitać z uśmiechem nowy dzień! Jedynym skutkiem ubocznym jest lekko zwiększony apetyt, i może to, że trzeba brać go godzinę przed lub dwie godziny po posiłku. Od niedawna na mój zestaw śniadaniowy składa się setka sulpiego, mocna kawa i papieros :) . Wielkim plusem jest to, że lek jest za darmo. Pozdrawiam. D.
Znowu zaczęłam brać Sulpiryd, chociaż poprzednio działał tylko miesiąc. Stosowałam 200mg. Teraz paradoksalnie biorę tylko 100mg-depresja lżejsza, ale znowu będzie nawrót, więc zaczynam brać jeszcze świerzbiec właściwy. Może to coś da- jeszcze nie wiem.
Lek sulpiryd jak i jego krewniak solian spowodował u mnie znaczący wzrost prolaktyny i intensywnego mlekotoku.
Nie wiem jakie byłoby moje samopoczucie bez sulpirydu. Jednak u mnie nie daje on 100 % poprawy. W dalszym ciągu mam lęki depresyjne. Zażywam 2x 100 mg.
Biorę 8 lat i chroni mnie przed hałasem.
brałam supiryd w połączeniu z innym lekiem antydepresyjnym. działanie rewelacyjne- chęć do życia, energia, pozytywne myślenie juz po 3 tyg stosowania. ALE…rozstroiłam się hormonalnie do tego stopnia, że przez 3 miesiące nie miałam okresu :( szybkie odstawienie i trochę gorsze samopoczucie. generalnie oceniam bardzo pozytywnie,szkoda, ze u mnie wystąpił taki skutek stosowania tego leku.
Witam. Biorę Sulpiryd 2 miesiące. Zadziałał po 5 tygodniach. Dobrze się czułam 1 miesiąc. Nagle lek przestał działać i nastąpił nawrót depresji. Lekarz dołoży mi jeszcze jakiś lek. Jestem załamana tak krótkim działaniem sulpirydu, bo już było dobrze.
Witam. Biorę Sulpiryd 5 tygodni. Dawka 200mg. Poprawa nastroju- jest. Wada- jeszcze nie zlikwidował niepokoju. Muszę się wspomagać benzodiazepiną. Stosuję na depresję.
Biorę Sulpiryd 4 tygodnie. Choruję na depresję lękową. Dawka 150 mg. Nastrój lepszy, ale niepokój jeszcze jest. Mam nadzieję, że po 3-ech miesiącach i niepokój ustąpi. Dlatego na razie dałam 3 gwiazdki za skuteczność. Wydam opinię o nim po 6-tyg. Liczę, że będzie lepiej. Jedyny skutek uboczny- nadmierny apetyt, ale „coś za coś”. Jeśli chodzi o cenę- bardzo tani.
Przeszedłem z rysperydonu ( rispolept ). Praktycznie brak skutków ubocznych, które przy rispolepcie dawały się mocno we znaki. Lek biorę 10 dni i na razie jest bardzo ok.
Witam biorę sulpiryd miesiąc w dawce 200 mg-100mg rano oraz 100 w południe i jest super, znosi zmęczenie i daje inny odbiór na życie i siebie reasumując mi pomaga.
PO 12 latach zawieziono mnie znowu do -psychiatryka po raz 11 do Kobierzyna na oddz.5b.Najgorszy oddział, jaki zaliczyłam. Przy zmianie lekarstwa, bo nie wiem lek został mi źle dobrany. Nie spałam w nocy musiałam zażywać permazynę i mimo tego nie spalam. Dostałam psychozy. Zostawiono mnie w szpitalu i tak mnie naszpikowano lekami, że dostalam temp 39,8 przez kilka dni. Skóra moja była purpurowa i cala byłam Opuchnieta. W końcu po awanturze zawieziono mnie do innego szpitala na oddział wew. Od razu przystąpiono do badan i odtruwania organizmu. Podano mi Sulpiryd i po tygodniu pobytu w tym drugim szpitalu zaczęłam wracać do zdrowia. Lupus zaatakował tarczyce stawy. Wydaje mi się, że to tarczyca powodowała te wszystkie objawy. Zaczynam chudnąć.
biorę ten Sulpiryd 200 mg i powoli daje efekty byłem u lekarza i mi go dał wcześniej brałem leki po których spałem całe dnie hahahaha.
jedynie sulpiryd mi pomogl,bralam go2lata.pomogl mi na dobre kilkanascie lat lęki i napady paniki wrocily po kilkunastu latachTeraz do niego wrocilam ,wraca mi znowu chec do zycia
ja biore go i zaczynam wracać do życia nie jestem śpiący jak po perazynie czy zolafrenie mam te chorobe afektywną dwubiegunową dla mnie jest ok.ludzie trzeba go brać dłużej aby działał,działa podobnie do stymulantów.
jest to dobry lek dałbym 4 gwiazdki za skuteczność muszę iść do psychiatry aby mi go dała
Pił ktoś przy tym leku alkohol? chodzi mi o mniejszą dawke, przeciwdepresyjną. Raz wypiłem pare piw i nic się złego nie stało
jest bardzo dobry brałem go dodaje siły i ochoty do życia muszę jeszcze do niego wrócić aktywizuje oraz pobudza a z drugiej strony dziwnie równoważy człowieka.
Brałem go i do niego na pewno wrócę, jest super działa podobnie do stymulantów np. amfetaminy pozdro.
Sulpiryd biorę od niemalże dwóch tygodni. Dawka mg rano w pierwszych sześciu dniach, po upływie tego czasu dawka 100 mg na dobę. Próbuję pokonać nerwicę lękową z nasilonymi objawami somatycznymi i czuję, że zaraz przejdę załamanie nerwowe…
Może jednak od początku. Mianowicie w pierwszych trzech dniach zażywania leku niezwykła wspaniała poprawa samopoczucia i szczęście z faktu, iż nic złego się nie dzieje. Po tych krótkich szczęśliwych trzech dniach nastąpił kryzys i tak trzyma mnie do dziś. Łykam, ale nic nie pomaga, absolutnie nie, równie dobrze można łyknąć witaminkę i wierzyć w cud. Czuję się zupełnie jak przed przyjmowaniem leku, czyli wszystkie stany lękowe i objawy które bardzo ciężko znoszę pojawiają się każdego dnia, czasem dość silnie .Muszę ratować się hydroxyzyną i propranololem inaczej ataki są bardzo silne :/
Karmienie piersią zakończyłam pół roku temu. Do tego czasu pokarm całkowicie zaniknął, odkąd biorę sulpiryd mam mlekotok .
Reasumując-mi nie pomaga :(
WITAM ZACZOŁEM TRZECI RAZ BRAC SULPIRYD NA ZOŁADEK NERWICE A MAM PYTANIE BO BIORE RAZ 100 DAWKE A CWICCZE NA SIŁOWNI I KUPIŁEM SOBIE SUPLEMENT NA POBUDZENIE PRZED TRENINGIEM I CHCE WIEDZIEC CZY Z TYM SULPIRYDEM MOGE BRAC TA ODZYWKA NAZYWA SIE PLUTONIUM PROSZE O POMOC BO BRAŁEM MIRTOR TAKI LEK NA DEPRESJE ALE ZA MOCNY I BIORE SULPIRYD BO TYLKO MAM NERWICE ZOŁADKA KAWE WYPIJE TO ZLE SIE CZUJE I ZE SPANIEM MAM PROBLEMY OPISZCIE O TYM SUPLEMENCIE CZY MOGE BRAC
Świetny lek, inne leki nie działały a ten idealny! Wyciągnął mnie z ciężkiej deprechy oraz zaleczył problemy z żołądkiem jednocześnie!!
Nie wiem po którym leku bardzo przytyłam,bo biorę Sulpiryd i Arketis.Czuję się dobrze,ale to duże przytycie mnie bardzo martwi.Czy ktoś też ma taki problem i po którym z tych leków???
Na początku brania sulpirydu poczułam sie super.Miałam energii za dwóch.Póżniej energia zniknęła.Czuje sie ciągle słaba.Napewno pomógł na nerwice żołądka.
Brałem przez pól roku wraz z depralinem. Lek dobry w miarę, aczkolwiek skutki uboczne bywają uciążliwe. Trzeba przez nie przejść zazwyczaj mijają. Bralem go na zdiagnozowanego bordera, czyli pograniczne zaburzenie osobowości.
Brałam już w przeszłości sulpiryd 100 mg raz dziennie przez około 2 lata. Może trochę więcej. Mogę powiedzieć, że pomógł mi stanąć na nogi i pozbyłam się lęków i ataków paniki. Miałam trochę lat przerwy w braniu tego leku. Lecz wiadomo, że ten lek, to nie cudowny środek na nasze bolączki. Życie jest takie, jakie jest i niektórzy/ w tym ja/ muszą się ratować ponownym braniem tegoż leku.50 mg. Cieszę się, że choć muszę, to dobrze go toleruję i dzięki niemu, funkcjonuję. A z lekami bywa tak, że jednym vit. C pomaga a innym szkodzi. Tak już jest i trzeba na własnej osobie przekonać się o działaniu. Pozdrawiam Wszystkich Utrapionych. MUSI BYĆ KIEDYŚ DOBRZE I NORMALNIE!!!
Biorę sulpiryd od dobrego roku. Bywa różnie raz są przepiękne dni pełnej fazy, a później kilka dni pustki. Często igram sobie z lekami, albo nie przyjmuję dawki albo pije alkohol. Od 4 lat walczę z zjd, i głownie, dlatego zażywam ten lek, jeśli chodzi o jelita bywa różnie, a z głową jak sami widzicie.
Ten lek nie powinno się absolutnie przepisywać młodym kobietom. Skutkiem ubocznym jest ”pojawienie się mleka w piersiach”. Podwyższenie prolaktyny.
Lek ogólnie dobry, jest refundowany. Przy małych dawkach da się jeszcze jakoś żyć. Przy większych występuje senność i ogólne osłabienie. Na nerwice natręctw w miarę pomaga.
Mam straszną swędzącą wysypkę, atopowe zapalenie skóry, które mija po odstawieniu leku, a lek cenię sobie nadzwyczaj.
hm… depresja, oraz ogólna niechęć – poszły w zapomnienie. Leku nie powinno się w/g mnie polecać.
Od prawidłowej diagnozy są lekarze.
Ja Pozwalam sobie na wyrażenie własnej opinii.
Stres permanentny, długotrwały załatwił mi układ trawienny i oto zdziwienie. Lek polepsza ponadto wydzielanie śluzu i mimo nieznanego mechanizmu powstania tej dobroczynnej czynności mogę zaświadczyć: działa i w tym kierunku.
Zadziałało dwa a nawet trzy w jednym.
Nie odczuwam żadnych skutków ubocznych Polepszyła mi się diametralnie chęć do życia. Reasumując lek rewelacja…
Moja dawka to 100mg
Witam biorę sulpiryd 100mg rano już 7 lat.
Lek jest super pomógł mi nie mam lęków, depresji
Mam większą chęć do życia po tym leku mijają kłucia w okolicach serca.
Lek na początku zaczął działać po 5 dniach
Lek polecam chorym na depresje, nerwice serca, lęki.
Nie pije alkoholu.
Biorę 150 mg sulpirydu juz pewien czas i przez cały ten pewien czas mam problem z brakiem miesiączki oraz mlekotokiem. Lek pomógł psychicznie, ale skutki uboczne są dla mnie ciężkie.
Słuchajcie ja jak go biorę -trzęsą mi się ręce kołacze mi serce i niekiedy mam zawroty, nie chce mi się jeść jak po zeliXie (działającej na przysadkę mózgową wywołującej nie chęć do jedzenia – lek na odchudzanie ) czy to normalne? A może ten sulpiryd też tak działa?
Witam biorę go od 4 dni dawka 50 mg dziennie, fakt jestem spokojniejsza, ale nerwobóle nadal nie zniknęły, lekarka zapisała mi również citaxin, ale po wyczytaniu ulotki tak się wystraszyłam że nawet nie próbuję, Jezu, co tam wypisują nie mam żadnej depresji a nerwobóle bo od stresu nawet psychiatra stwierdziła, że nerwicę lękową, a tam jak nie o samobójstwie napisane to o omamach, Jezu, i jadł ten lek ktoś z was napiszcie plis jak po leku?
Biorę go od 10-lat.
Efekty leczenia nim wystąpiły po 3-miesiącach.
Moja dawka to-100 rano i 200 w południe:)
Funkcjonuję normalnie bez żadnych ubocznych skutków
Polecam ten lek:)
Biorę Sulpiryd od paru lat z małymi przerwami, kiedy to uznawałam, że nie chcę utrwalać się w roli chorej i wszystko jest cacy. Na szczęście zaprzestałam eksperymentów. Na mnie działa super. Funkcjonuję normalnie i aktywnie. Nigdy nie czułam się zamulona po nim. Nie mogę też mówić o jakiś skutkach ubocznych w moim przypadku. Od samego początku brałam go jak witaminę, ale swoje robił. Na efekty trzeba poczekać około 3 tygodni. Myślę, że trzeba spróbować, bo to jak zareaguje organizm, to sprawa indywidualna. Moja dawka to 150 mg.
Super pomaga, ale biorę około 200-300 mg miałem ruchy mimowolne, lecz przeszły jest super
Powiem wam ja Sulpiryd biorę juz z 2lata na początku było źle, ja biorę dziennie 200mg, kiedyś brałem 300mg, ale to było za dużo. Ludzie nie przejmujcie się, jakoś w tym życiu trzeba sobie radzić trzymajcie sie ja juz z tego wyszedłem prawie i wam życzę tak samo, aha nie można tego leku mieszać z alkoholem pozdro
Skutki uboczne: mlekotok, mogę się wydoić jak karmiąca matka. Zastanawia mnie czy nie koliduje on z moimi tabletkami antykoncepcyjnymi. Nikt o tym nie napisał. Ogólnie jest ok dostałam dodatkowo po zaczęciu brania Bioxetinu i dzięki Sulpirydowi zaczęłam normalnie spać.
Biorę sulpiryd dwa razy dziennie po 100 mg i na początku czułam się szczęśliwsza, minęło jednak trochę miesięcy i znów mam stany lękowe :( może zwiększyć dawkę ? Bo mój lekarz mówi mi że powinnam porozmawiać z psychologiem , że leki tu nic nie pomogą :( co robić ?
super lek, pomógł mi na bóle jelit spowodowane nerwicą, ma jednak skutki uboczne, w pierwszym miesiącu przesunął mi miesiączkę o tydzień do przodu , w tej chwili drugi tydzień spóźnia mi sie okres, ale jelita już tak nie bolą, musiałam jednak zaprzestać brania tego leku, pozdrawiam
To super lek na nerwicę wegetatywną i organiczną, jeżeli dominują objawy somatyczne, co do depresji zależy, jakie dominują objawy, jeżeli większość objawów to objawy somatyczne m.in. takie jak bóle brzucha nudności zawroty głowy brak apetytu kłopoty z krążeniem polecam. Jeżeli dominują objawy psychiczne m.in. takie jak wyczerpanie apatia chandra obniżenie nastroju brak motywacji, do jakiegokolwiek działania nerwowość również bym go polecił, ale do dawki 200mg nie wyższej, jeśli nie zadziała poleciłbym mitrazepinę lub mianserynę, ale dajcie temu leku conajmniej 2 tyg. czasu a przekonacie sie ze było warto czekać po prostu nie zwieszajcie głowy po 3 czy 4 dniach tak szybko nie działa żaden lek. pozdrawiam wszystkich powodzenia
Biorę ten lek od roku w dawce 400 mg i wciąż czuję się źle, na pewien czas pomógł, ale nie było idealnie tak jak być miało. Od miesiąca biorę asentre i tylko raz w ciągu całego leczenia poczułem się idealnie i trwała ta chwila zaledwie godzinę. Potem wszystko powróciło, jestem w czterech ścianach i wegetuje. Wychodzę tylko gdy muszę ,k##wa jakie to jest popier##one !!, jestem zrezygnowany brałem mnóstwo leków, które h##a pomogły, to jest znak że czas zmienić lekarza. Sulpiryd kciuk w dół.
Biorę sulpiryd od dwóch miesięcy na objawy pozytywne. z bardzo dobrym skutkiem. Po dawce 600 mg na dobę czuję się wyraźnie aktywniejsza. Poza tym w ogóle nie przytyłam. Biorę do tego jeszcze lit i anafranil i co dziwne ? chudnę! nie obawiajcie się mlekotoku, bo mnie na szczęście ten problem ominął. pozdrawiam.
Biorę Sulpiryd na refluks. Próbowałem wszystkiego. Nic nie pomagało. Zmieniłem lekarza, który okazał się człowiekiem. Zależy mu na wyleczeniu, a nie na czestych wizytach w prywatnym gabinecie. Podal mi Subpiryd. Na poczatku 100mg pozniej 50mg dziennie. W zasadzie wszystkie objawy refluksu ustapily. Pozostalo tylko suche gardlo ale to skutek zaniku sluzowki. Mam nadzieje, ze ja jakos odbuduje.
Sulpiryd jest bardzo skuteczny i polecam. Wrocilem do normalnego zycia biorac go.
Ja stosuje sulpiryd od 2 miesięcy jak dla mnie rewelacja wrócił mi apetyt przytyłam (bo chciałam} biorę 50 raz dziennie rano 2 godz. przed jedzeniem i to mi starcza
Od bardzo dawna zażywałam Sulpiryd w dawce 100 mg, bez rezultatu. Od kiedy stosuję dawkę 200 mg dziennie znowu mogę cieszyć się życiem bez bólu. Znakomity lek. Życie nabrało sensu. Tak mogę żyć wiecznie. Polecam wszystkim chorym.
Stosowałam Sulpiryd i naprawdę mi pomógł zreszta, zobaczcie opinie innych i lekarzy, np. tutaj medyczka.pl/sulpiryd-5810 lub psychiatria.pl/forum/v,0,243,5804
biorę sulpiryd 3 dzień i czuje sie po nim okropnie jestem ospała kreci mi sie w głowie i ledwo stoję na nogach .. czy ktoś wie jak długo będę sie tak po nich czuć??????Czy lepiej odstawić????
jest super lekiem..choruje od 30 lat..brałam rożne leki, ale ten jest najlepszy….tylko jedno mnie martwi ze sie po nim tyje…ale nastrój sie poprawił …mam mniejsze leki…jest oki..polecam….:)
Ten lek ma okropne skutki uboczne po nim wpadałem w szał byłem w złym samopoczuciu i musiałem odstawić
bez obaw ,lek jest bardzo skuteczny na nerwicę żołądka , nie daje senności ani rozkojarzenia. wraca chęć na przyjmowanie pokarmów ,ale bez obaw bez nadmiernego apetytu. ustępują uporczywe bóle brzucha.
mam lęk i nerwice załądka a boje sie brac leków a juz do sulpirydu podchodze 5 raz i mam obawy ze cos mi sie stanie jestem juz taki wystraszony byłem u gastrologa przepisał znów mi aurex ale ten lek to za silny dla mnie a jutro mam wyjazd do holandii i chce spróbowac spowrotem tego sulpirydu prosze o pomoc
lek często stosowany na nerwicę żołądka lub nerwice całego przewodu pokarmowego ,bardzo skuteczny na tego rodzaju dolegliwości , daje jednak objaw niepożdany – mlekotok na skutek wzrostu pozomu prolaktyny. nieżle mnie wystraszył taki niczym nie uzasadniony wyciek mleka jakbym karmiła dziecko!
200mg dziennie trzymam się tej dawki od kilku miesięcy. Z początku bardziej jakby dodawał energii, teraz natomiast lepiej mnie uspokaja. Brałam wcześniej seroxat i sulpiryd jest o wiele lepszy. W ogóle lek jest godny polecenia. Dodatkowo jest bardzo tani. Nie bójcie się też tego, że przytyjecie.To forumowe strachy na lachy. To raczej zdarza się przy większych dawkach, u mnie nie było żadnego problemu.
Trzeci dzień brania i niestety dostałam mlekotoku. Panowie nie wiecie nawet, jakie macie szczęście. Lek poszedł w odstawkę. Żałuję, bo przeczytałam na forach kilka bardzo interesujących historii o tym, jaki sulpiryd czasami jest rewelacyjny na nerwicę. Chciałabym spróbować pobrać go dłużej, ale boje się, że ten mlekotok się nie skończy, albo, co gorsza rozreguluje mi układ hormonalny. Na razie powstrzymam się od brania.
Łykam sulpiryd na objawy pozytywne. 600mg na dzień. Zbytnio mnie otumania i na wizycie uproszę lekarza o zmniejszenie dawki. 400 mg powinno starczyć by psychozy nie wróciły, ale żebym też ciągle czuła się po ludzku. Dostałam mlekotok na początku brania leku, nic nie mówiłam lekarzowi i jakoś samo przeszło.
Przeczytałam w Internecie, że leki tego typu, czyli leki antypsychotyczne mają potworny skutek uboczny w postaci obniżenia przeciętnej długości życia. Nie potrafię podać źródła, ale pamiętam, że napisane było również, że jest to jedyna grupa leków z tą własnością. Jestem na rozdrożu, nie wiem czy kontynuować terapię Sulpirydem, czy dać sobie z nim spokój. Niestety kolejny raz żałuje mojego szperania w necie. Lek działał zupełnie dobrze ( na depresję, a nie na psychozy). Ostatnio już nie tak dobrze, jak kiedyś, ale cały czas widać jest różnicę między dniem, w którym byłam na leku, a dniem bez. Cały czas trzymam się kurczowo myśli, że skoro sulpiryd jest lekiem atypowym, ma na pewno też atypowe skutki uboczne. Pozaklinam jeszcze trochę rzeczywistość i pewnie dalej będę używała leku.
Mi też sulpiryd podpasował. Biorę go na fobie społeczną (uogólnioną), która wiązana jest z niskim poziomem dopaminy (nie ona jedyna). Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że małe dawki sulpirydu mają coś wspólnego ze słabymi stymulantami. Niepokoją mnie tylko mimowolne ruchy, które czasami się ?dzieją?, gdy kładę się spać. Zawsze starałam się być z dala od neuroleptyków, a tutaj proszę. Wypróbowałam pierwszy i jest całkiem ok. Obiektywnie za skuteczność powinny polecieć 3 gwiazdki, ale zważywszy na to, że do tej pory leki były nieskuteczne, niech będą 4.
Lek bardzo polecam. Biorę około 100, czasami 150 mg dziennie. Jest w kapsułkach po 50mg, ale dążę do tego żeby w ciągu całego dnia mieć podobną ilość sulpirydu we krwi, więc wysypuję część kapsułki, co kilka godzin sobie na język i popijam wodą. Jestem teoretycznie zdiagnozowany z depresją, ale moje symptomy to w mniejszym stopniu smutek i obniżenie nastroju, a w większym brak energii. Przetestowałem w swoim życiu chyba pół apteki, łącznie z lekami, które w teorii powinny dodawać energii i motywacji. Poza fluo, była również selegilina i wellbutrin, ale z całym przekonaniem mogę powiedzieć, że Sulpiryd jest po prostu lepszy.