Valdoxan

3,3 [10]

Tagi:

Valdoxan stanowi jak na razie jedyny dostępny lek antydepresyjny klasy dysinhibitorów noradrenaliny i dopaminy. Składnik aktywny leku, agomelatyna, powoduje intensywniejszy wyrzut tych dwóch neuroprzekaźników. Inne antydepresanty zazwyczaj działają poprzez zmniejszanie wychwytu zwrotnego i jest to kluczowa różnica, stanowiąca o oryginalności valdoxanu. Osoby z depresją mają odmienny od osób zdrowych zegar biologiczny. Jedna z teorii na temat depresji mówi np. o tym iż chory więcej czasu spędza w fazie REM snu, a mniej w śnie wolnofalowym. Valdoxan działa poprzez normalizowanie faz snu. Lek w porównaniu do innych często stosowanych leków ma mniej skutków ubocznych. W szczególności nie występują negatywne skutki seksualne. Pacjenci w czasie stosowania leku mogą skarżyć się natomiast na zawroty i nudności. Valdoxan nie zyskał na razie dużej popularności, powodem tego zapewne jest jego wysoka cena, oraz brak znajomości leku wśród psychiatrów.


FORUM, Hej Sprawdź również dodatkowe pytania na naszym Valdoxan forum

Valdoxan cena:
Lek Valdoxan nie jest refundowany przez NFZ, obowiązuje cena rynkowa
Potrzebujesz kupić Valdoxan ? Proponujemy aptekę:

  • Dodaj aptekę do listy

  • Dawkowanie, przeciwskazania i skutki uboczne Valdoxan to suche informacje, które uzyskasz z Valdoxan ulotki.

    Komentarze i opinie prawdziwych użytkowników o skuteczność leku Valdoxan znajdują się poniżej.
    Zjedź niżej by poznać skutki uboczne Valdoxan




    Ocena średnia leku Valdoxan na SprawdzLek.pl:
    Valdoxan 3,3 / 5, liczba ocen: 10 głosów [ 10 ]
    

    12 opinie do “Valdoxan”

    1. ekstremalnie wieczorny typek #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Spróbowałem valdoxanu na przyspieszenie fazy snu (mam zespół opóźnionej fazy snu a raczej extreme eveningness chronotype) przeczytałem, że lek przyspiesza fazę snu. Wytrzymałem 5 dawek 25mg, myślę, że jak na mój syndrom wystarczająco czasu żeby zadziałał. Po pierwszej nocy w dzień nie mogłem zebrać myśli byłem zdekoncentrowany w 3 dzień to minęło. Codziennie nie mogłem zasnąć po melatoninie też się wybudzałem, ale z czasem to przeszło a tu nie. Sen po valdoxanie jest płytki wręcz mało spałem, nie przyspieszył fazy snu spałem dalej do południa, ale o dziwo mimo to, że sen był płytki to nie czułem zmęczenia w ciągu dnia nie spałem w dzien. Hamuje odruch źrenicy na światło (nie zwęża się), zatem jakoś działa na fotoreceptory. W 4 dzień zaczęło bolec mnie gardło przy przełykaniu tak jakby mi coś rosło w gardle, i dlatego po 5dawce skończyłem to brać i od razu ból minął. Każdy z nas jest inny, na mnie nie działało, kompletnie powoduje bezsenność i płytki sen. Agomelatyna ma większe powinowactwo do receptora MT1 niż MT2, a głęboki sen promuje MT2 (NREM) wiec to pewnie, dlatego nie mogłem zapaść w głęboki sen.
      Generalnie w zespole opóźnionej fazy snu nieskuteczny! Odradzam, choć może 5 dni to było za mało, ale więcej normalnie bym nie wytrzymał człowiek nie czuje sie komfortowy i tak czujny jak, na co dzień.

    2. NATA #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      piekielnie drogie cudo na bezsenność. żadnych skutków ubocznych i żadnych pozytywnych, jeśli chodzi o poprawę snu. wydałam kupę kasy, żeby się przekonać że ma mnie działa tak samo jak tik-taki lub placebo

    3. Gustav #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Na mnie niestety nie zadziałał jak trzeba :(
      Pozbawił mnie snu na dwie doby, odstawiłem…

    4. pszczola #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Nie ma dymu bez ognia. Tak i Valdoxan też nie jest dla mnie całkiem ok. Korzyści jednak z przyjmowania tego specyfiku przewyższają wielokrotnie jego skutki uboczne. Śpię dobrze. Wstaję wypoczęta. Lepiej się czuję. Przyjmuję go od ok. 5 miesięcy w ilości 50 mg dziennie. Po ciężkiej depresji świat powoli jaśnieje. Drogi ? na pewno. Ale jest siebie wart!

    5. simpson #

      Witam. Od pół roku zmagam sie z depresja, bezsennością i ogólnym brakiem motywacji do czegokolwiek. Bralem rożne leki takie jak: lexapro, xanax, diazepam, stilnoct, lorafen, wszystkie pomagały, ale tylko na krotki czas i co gorsza uzależniały. Po jakimś czasie zgłosiłem sie do lekarza mówiąc mu ze mam juz dość testowania i ze dalej stoję w tym samym punkcie. Dostałem Valdoxan. Po tygodniu jak ręką odjął. Mogłem spać normalnie. Budziłem sie wypoczęty. Po ponad dwóch tygodniach nastrój zaczął sie poprawiać i na dzień dzisiejszy czuje sie świetnie. Nie mogę uwierzyć ze jedna tabletka jest w stanie zastąpić u mnie wszystkie te wspomniane wyżej bez żadnych skutków ubocznych. Valdoxan z każdym tygodniem zażywania przywraca jakby mozg do normalnego funkcjonowania. Mogę z czystym sumieniem polecić ten lek. Warto sprobowac. Pozdrawiam :)

    6. nowaja #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Valdoxan biorę od przeszło roku. Po półtora miesiąca pojawiła się poprawa, jakiej nie dał żaden inny lek ( a brałam mitazapinę, sertralinę, wenlafaksynę, triticco i nie było dobrej poprawy. Po roku brania valdoxanu zaczynam zapominać, że byłam chora. Żadnych objawów ubocznych. W kieszeni trochę lżej się zrobiło, ale cieszę się, że zachorowałam w czasach, w których ten lek już istnieje. Pozdrawiam wszystkich zmagających się z deprechą.

    7. Arek #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Wczoraj wziąłem ostatnią tabletkę z blistra i dzisiaj mogę się podzielić z Wami moją opinią o Valdoxa’nie. Więc tak: lek zaczął działać na mnie po 4 dniu, ogólnie było lepiej – więcej chęci do działania, humorek, lepszy sen itp. Po tygodniu trochę się uspokoiło, czyli już nie było tak extra : -) po dwóch tygodniach mogę śmiało stwierdzić, że mi nie pomógł. W zasadzie wróciłem do punktu wyjścia. Jeśli mam być szczery to lepiej się czułem zażywając dużo ruchu i pijąc od czasu do czasu lampkę wina. Ale podejrzewam, że każdy jakoś inaczej na ten lek reaguje. Ja póki, co nie polecam.

    8. K #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Jak dla mnie ten lek to totalne nieporozumienie. Owszem działa od 1 tabletki – sen jest, ale raczej płytki i w ogóle dość dziwny. Ale to dopiero początek – koszmar zaczyna sie następnego dnia: zupełne odrętwienie emocjonalne, kłopoty z koncentracja i coś, co naprawdę trudno wytłumaczyć – jakaś kompletna niezdolność do przeżywania jakiejkolwiek przyjemności. Innym skutkiem (później po przeczytaniu kilku opinii na forum anglojęzycznym okazało sie nie całkiem niespotykanym) było uczucie wyobcowania i ogólnej niechęci ( a wręcz nienawiści) do innych ludzi. Poczułem sie jakby ktoś odebrał mi cała motywację do życia. Generalnie nie polecam tego leku i radzę sie 2 razy zastanowić przed wykupieniem recepty.

    9. Greebo #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Leczyłem się z ciężkiej depresji. Venlafaxyna, escitalopram, paroksetyna, seroksatyna, clonazepam – każdy z tych leków trochę mi pomagał, a po jakimś czasie okazywało się, że jest tylko gorzej niż było przed leczeniem. Agomelatyna postawiła mnie na nogi i dała trwały efekt leczniczy. Próby wątrobowe robiłem – wszystko było w porządku. Cena… no cóż. Dopóki nie wygaśnie patent, będziemy płacić…

    10. lila #

      Od pierwszej tabletki myślałam, ze umrę!

    11. jael53 #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Latem 2009 miałam epizod depresyjny. Bardzo trudno było dobrać lek – ostra reakcja na Wellbutrin (na granicy wstrząsu anafilaktycznego), silna reakcja paradoksalna na wenlafaxynę.
      Valdoxan dał się wprowadzić bez oporów, pierwsze efekty pojawiły się w 10. dniu przyjmowania (na prośbę kolegi lekarza prowadziłam „dziennik leku”).
      Pierwszym zauważalnym skutkiem emisji była poprawa wrażeń sensorycznych (wyrazistsze odczuwanie smaków). Potem regulacja snu i sukcesywny powrót do stanu właściwego.
      W 3. miesiącu można było pomyśleć o zakończeniu leczenia.
      Nie przyjmowałam żadnych innych środków.
      Nie było żadnych skutków ubocznych odstawienia leku.
      Mija 5 miesięcy od zakończenia kuracji. Jest OK.
      Nawet finansowo lek jest chyba korzystny – bo diabli wiedzą, ile przyszłoby wydać na samo dobieranie kolejnych „łapaczy”, już nie mówiąc o ewentualnym wydobywaniu się z ich skutków ubocznych.

    12. Maryjan #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Co do tego wyrzutu dopaminy i noradrenaliny to nie bardzo jest to odczuwalne. Sen, a i owszem. Nie znam się na fazach snu, ale jako praktyk mogę napisać że valdoxan a) zmniejsza długość snu; wcześniej 12 godzin zdecydowanie nie było niczym nadzwyczajnym b) sen zaczyna spełniać swoją funkcję, bo do tej pory lepiej czułem się niewyspany niż wyspany. Moja depresja nie jest silna i pewnie dałbym radę bez leków, ale cały czas szukam. Chciałbym czuć się zupełnie normalnie, po to szukam takiego leku „dla siebie”. Valdoxan dopiero biorę tydzień, i przypomina mi na ten moment edronax. Nie mam jak do tej pory zmian w nastroju, ale budzę się wcześniej niż zazwyczaj. Lek zdecydowanie nie jest po cienkich i to trochę przykre że nie każdego będzie na niego stać.

    Znasz Valdoxan? Oceń go!

    Skuteczność
    Skutki uboczne(*)
    Opłacalność

    Ocena:


    VN:RO [1.9.10_1130]
    Skuteczność
    Skutki uboczne(*)
    Opłacalność
    Rating: 3.3/5 (10 votes cast)

    Przeczytaj opinie o leku od ludzi, którzy go zażywali.

    Facebook