Mozarin

3,0 [35]

Tagi: , , , ,

Mozarin to lek generyczny w stosunku do lexapro. Zawiera escitalopram, który należy do grupy antydepresyjnych leków SSRI. Lek wskazany jest do leczenia epizodów depresji oraz do lęku napadowego. Stosowany jednak jest także przy nerwicach, oraz przy długotrwałej depresji. Escitalopram jest silnym ssri, więc czasami używany jest wtedy, gdy zawiodą słabsze leki z tej grupy. Dziennie przyjmuje się od 10 do 20mg leku. Profil skutków ubocznych Mozarinu jest podobny do wszystkich ssri. Może wystąpić bezsenność, uczucie suchości w ustach, senność, potliwość. Występują także skutki uboczne związane z seksualnością, w tym zmniejszenie libido, oraz trudności z osiągnięciem orgazmu.


FORUM, Hej Sprawdź również dodatkowe pytania na naszym Mozarin forum
Pytania o Mozarin na forum Sprawdzlek.pl:

Mozarin cena:
Lek Mozarin nie jest refundowany przez NFZ, obowiązuje cena rynkowa
Potrzebujesz kupić Mozarin ? Proponujemy aptekę:

  • Dodaj aptekę do listy

  • Dawkowanie, przeciwskazania i skutki uboczne Mozarin to suche informacje, które uzyskasz z Mozarin ulotki.

    Komentarze i opinie prawdziwych użytkowników o skuteczność leku Mozarin znajdują się poniżej.
    Zjedź niżej by poznać skutki uboczne Mozarin




    Ocena średnia leku Mozarin na SprawdzLek.pl:
    Mozarin 3,0 / 5, liczba ocen: 35 głosów [ 35 ]
    

    43 opinie do “Mozarin”

    1. Gosia #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Brałam Mozarin przez rok, następnie po konsultacji z lekarzem, odstawiłam poprzez stopniowe zmniejszanie dawki. Lek zadziałał prawidłowo, ale na pierwsze efekty musiałam trochę poczekać- jakieś 2 miesiące. Ustały ataki paniki, zawroty głowy, uczucie niestabilności, kołatanie serca i duszności. Minęło 5 tygodni odkąd odstawiłam lek i niestety odczuwam sporo skutków ubocznych. Dokucza mi uczucie niestabilności, zawroty głowy, przez pierwsze 2 tygodnie również uczucie rażenia prądem w głowie (już minęło). Zastanawiam się, zatem, czy to normalne objawy po odstawieniu leku po roku zażywania, czy jednak nawrót choroby? (Nerwica lekowa z agorafobią). Cóż, na razie żyję nadzieją, że to przejdzie, a do leku-mimo, że skutecznego- nie chciałabym już wracać.

    2. hala #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Mozarin biorę wraz z proplanolem , raz 10mg mozarinu i 2 razy po 1omg propanolu. Po tygodniu jest ok.
      Skutki uboczne brak
      Lęki wracają, ale na krotko, może biorę go za krotko

    3. przenosień #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Lek zażywam od ponad albo około 2 tygodni oprócz otępienia, spotęgowanego bezwładu i paranoi nie ma innych skutków
      acha są jeszcze inne : mrowienie w różnych częściach ciała, problemy z oddychaniem, wzmożone bóle głowy, bóle pleców, nadal utrzymujące się poczucie derealizacji, beznadziei, ale są też plusy: reguluje biologiczny sposób egzystencji jeśli chodzi o sen, czy raczej tak zmula ze padasz, kto śpi ten śpi

    4. rudziaa #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Ten lek jest rewelacyjny, byłam w depresji, a po 3 miesiącach stosowania dawki 5mg na dobę tak mi się nastrój poprawił, że wpadłam w manię, no i lekarka mi go odstawiła:-(

    5. Agnieszka #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Witam. Biorę mozarin 10 od prawie 4 m-cy. Lek zaczął u mnie działać późno i w dodatku mam bóle stawów a to ponoć skutek uboczny

    6. Majan #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Jezu czy ktoś z was rozumie o co chodzi z SSRI? …Escitilopram jest jedynym SSRI! cała reszta to mixy albo NDRI / SNDRI /SNDRI itp. Lek dany działa, jeśli akurat dopasuje się go do danych receptorów. Escitilopram jest NAJBARDZIEJ pozbawionym lekiem anty, jeśli chodzi o efekty uboczne. On ich bym powiedział niema. Poza tym działa błyskawicznie; 2-3dni ;

    7. wsq #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Biorę 3ci dzień(nerwica impulsywno kompulsywna oraz kiepski stan psychiczny). Borykam się z dość trudnymi problemami rodzinnymi które jakiś czas temu osiągnęły apogeum, w efekcie miałam problemy ze skupieniem, ze snem(+koszmary),z automotywacją, plus kompletny brak chęci do czegokolwiek..Codziennie płakałam, mam również nerwice(gryzienie warg i inne tego typu kompulsje).

      W chwili obecnej czuję się świetnie, kompulsje zniknęły i bynajmniej nie jest to efekt placebo. Wczoraj siedziałam z koleżankami zapomniałam o bożym świecie i nagle zaczęłam się śmiać ‘sama do siebie’, jakbym była na czymś mocniejszym, był to śmiech niekontrolowany czułam ze w moim organizmie zachodzą jakieś zmiany. Po chwili przypomniałam sobie ze godzinę wcześniej zażyłam mozarin.
      Nie jestem zwolenniczką leków, nawet apapu unikam jak ognia natomiast pewne niezależne od nas sytuacje potrafią nawet największemu optymiście odebrać całą radość życia. Wtedy warto sobie pomóc, ponieważ w stanie depresji zaniedbujesz inne obowiązki, problemy się nawarstwiają, znacznie łatwiej będzie wyjść z tego stanu, jeśli (jak to ktoś kiedyś banalnie aczkolwiek mądrze ujął) dasz czasowi czas na to by posklejał w twojej głowie wszystko do kupy. Znacznie łatwiej będzie ‘czekać’ z małą pomocą, która umili i ułatwi poranne wstawanie bez ściśniętego żołądka.

    8. bezimienny #

      Zapomniałem jeszcze dodać, że mam chorobę skóry na twarzy….Po prostu mam takie wrażenie że wszystko chce mnie zniszczyć fizycznie i psychicznie po prostu to są jakieś piepszo#e jaja…

    9. bezimienny #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Witam ja biorę mozarin 6 tygodni i nie pomaga mi nic a nic moja sytuacja jest beznadziejna tzn. śnieży mi obraz jak w starym telewizorze wszystko mi sie mieni skacze śnieży i faluje a w nocy to praktycznie nic na oczy nie widzę tylko plamy do tego mam silne uczucie derealizacji 24 h 7 dni w tygodniu i jest tragedia oczy mam zdrowe, bo to podobno przez nerwice i stres do tego jeszcze mam sprawę w sądzie za coś, czego nie zrobiłem i boje sie, że dostane wyrok. Nie wiem, co mam robić lek mi nie pomaga najchętniej to bym se walnął w łeb, ale musze żyć dalej, choć niewidzę żadnego sensu a mam dopiero 22 lata i nie wiem, co dale będzie po prostu to jest jakiś horror chciałbym żeby sie to jakoś ułożyło będę wdzięczny jak ktoś mi coś poradzi pozdrawiam

    10. Musia #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Witam, jestem na mozarinie 9 miesięcy. Diagnoza depresja. Dawka 15 mg. Jestem bardzo zadowolona, żadnych skutków ubocznych, nie liczę utraty wagi ale z tego to się bardzo cieszę. Jedyna wada leku to jego cena jestem bezrobotna i zakup jest dla mnie znaczącym wydatkiem. Przed leczeniem nie byłam w stanie funkcjonować, na jakąkolwiek złą myśl reagowałam płaczem i miałam myśli samobójcze. Zamykałam się w sobie i czułam się obca dla całego świta. Nic mi się nie chciało robić. Po 9 miesiącach poprawa o 80 % Warto było.

    11. markus #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      dobrze działa na mnie(moja sytuacja byla bardzo dramatyczna wedle spostrzezen swoich,rodziny i pani psychiatry) i bardzo pomógł po 2 miesiacach brania. sa i skutki uboczne:absolutny brak motywacji do dzialania, sennosc(najchetniej z lozka bym nie wychodzil i spal po 14h), apetyt na slodkie, zmniejszone libido, opozniony wytrysk. podsumowujac warto bylo, mam nadzieje ze nie bede miec problemu z odstawieniem. pozdrawiam i badzcie cierpliwi bo warto

    12. Angela #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Witam.
      Ja właśnie skończylam opakowanie mozarinu 28 tabletek w dawce 10mg. Na początku przyjmowania czułam tylko wstręt do jedzenia schudłam 2kg.co bardzo mnie cieszyło.Poza tym zaczęłam w końcu przesypiać cale noce. Zaczęłam dochodzić do siebie, czułam się świetnie, zaczęłam myśleć pozytywnie,nie przejmować się niczym po prostu zaczęłam normalnie żyć….. Dziś niestety już to minęło mam wrażenie ze chyba tak już nie działają te leki,mam straszny nastrój i nie chce mi się żyć…. wybieram się do lekarza może po kolejne opakowanie w większej dawce…. sama nie wiem co dalej robić…. przede mną psychoterapia z psychologiem-chciałabym znów poczuć się trochę lepiej…..
      Pozdrawiam wszystkich :)

    13. Rychu #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Siema ja w sumie biorę go 5 dzień i czuje sie tak jak czułem sie przed braniem leku, czyli tak sobie mam nadzieje, że z dnia nadzień nastąpi poprawa. Skutki uboczne hmm jedynie to w pierwszy dzień jak łyknąłem tabletkę zaczęło mnie trochę mdlić, ale przeszło na drugi dzień oprócz tego nie miałem żadnych innych skutków ubocznych. Pozdrawiam

    14. blahblahbong #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Nie, nie i nie. Zażywałam Mozarin przez 3 miesiące, wraz z Velafaxem i Absenorem, i poza pierwszym dniem, który był skrajnym placebo, żaden z leków nie zadziałał. Przez pierwsze tygodnie nasiliła się depresja. zanikło drżenie nogi, za to pojawiły się drgawki całego ciała, szczególnie dłonie dygotały. reszta skutków ubocznych to mdłości, bezsenność, uczucie lęku, słowem: jeżeli zaczniesz przyjmować lek, nastaw się na większość objawów niepożądanych.

    15. akfa1 #

      Moja mama bierze go od roku i było wszystko super, ale od 2 miesięcy zauważyłam, że jest zobojętniona, mało odzywa się w towarzystwie, taka otumaniona.

    16. Bonne #

      Brałem mozarin 9m-cy -krotko rewelacja na tle pozostałych ssri -lek bardzo mi pomógł, pełny napęd, świat w pełnych barwach wystarczało 10 mg/ doba. Teraz nie biorę, ale odczuwam utrwalony efekt. Minus -zadziałał dopiero po 3 miesiącach, ale warto być cierpliwym.

    17. Grzegorz #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Lek zażywałem 6 tygodni najpierw 10 mg a później 20 mg niestety nie pomógł mi nic a nic

    18. Gość #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Dodam pozytywną opinię o tym leku, bo tych jest znikoma ilość. Biorę lek od 5 miesięcy. Pierwsze 2 miesiące były trudne, raz lepiej, raz gorzej. Miałam wątpliwości czy w ogóle działa. Jednak od 3 miesiąca nastąpiła poprawa, która się utrwaliła. Jestem zupełnie innym człowiekiem jak przed brakiem leku. Mam dużo energii, motywacji, chęci do życia. Jestem zadowolona, śmieję się. Trzeba zaufać lekarzowi, a nie opiniom w internecie. Psychoterapeuta nie rozpoznał u mnie depresji. Daj lekowi 3 miesiące, a zobaczysz poprawę.

    19. Casshmira #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Zaczęłam brać leki 3 lata temu z powodu silnej depresji spowodowanej kłopotami z moim chłopakiem (zdrady, oszustwa, wykorzystywanie) – LEXAPRO – Mozarin jest podobno jego tańszym odpowiednikiem. Jeśli ktoś uważa, że poradzi sobie sam z depresją, to bardzo się myli. A jeśli sobie poradzi, to znaczy, że to nie była depresja, ale chwilowy brak nastroju. Pierwsze tygodnie były koszmarne, byłam w jeszcze gorszej depresji, nie mogłam ustać w miejscu, skupić sie na niczym, trzęsły mi sie ręce, to trwało dość długo, ale przetrwałam. Poprawa następuje tak powoli, że prawie niewidocznie i trwa to nieraz kilka miesięcy, ale za to potem człowiek jest jak nowonarodzony. Przestałam sie przejmować moim chłopakiem, zdradami, itp. Jestem odporna i pełna optymizmu. Mój chłopak twierdzi, że zaczęłam wszystko olewać – tak nie jest, nabrałam dystansu do wielu spraw, również do niego – teraz sobie już wyobrażam życie bez niego. Gdybym zaczęła się leczyć wcześniej, uniknęłabym wielu kłopotów. Bałam się sie psychotropów – ale to kompletna bzdura. To są leki najnowszej generacji. To po prostu wzrósł poziom mojej własnej serotoniny i nareszcie jestem normalna. Mam zapał do pracy i chęć do życia. Rano budzę sie pełna optymizmu i radości na nowy dzień. Gorąco namawiam, przeczekajcie pół roku, to niestety tyle trwa. Teraz powoli odstawiam lek – i jakoś nic sie nie dzieje, nastrój nie spada. Uświadomcie sobie, że to nie jest żaden narkotyk !!!

    20. m jak młdłość #

      Lek działa dopiero po okresie ok. 2 tygodni. Mnie chyba pomaga… uspakaja, ale zarazem czuje się ciągle zmęczona, ospała, nie chce mi się wstawać z łóżka, nie chce mi się w zasadzie nic robić, ale już nie ryczę i tak wszystkim nie przejmuj. Nie wiem czy nie lepiej byłoby w moim przypadku brać jakiś lek pobudzający np. seronil… Mozarin jednak mimo wszystko nie motywuje do działania, co w moim przypadku jest teraz bardzo potrzebne… Pozdrawiam

    21. Małgorzata #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Biorę mozarin od dwóch tygodni, mam straszne kołatania serca i silne pocenie.

    22. Patik #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Witam. Ja biorę właśnie drugie opakowanie Mozarinu (od początku dawkę po 10 mg),dokładnie 35 tabletek za mną. Na początku euforia, zniknęło skręcanie w żołądku zaraz po przebudzeniu, jak tylko pomyślałam o problemach. Teraz jakby nie ma takiej radości, jest właściwie tak, jak ktoś wyżej opisał: takie zobojętnienie, nie umiem płakać, taka jakby wypruta z emocji jestem. Na razie muszę brać, bo nie jestem sobie sama poradzić, nie ma racji ten, kto uważa, że możemy sami wpłynąć na stan umysłu, u mnie to wyglądało tak, że wszystkie możliwe godziny widziałam w nocy na zegarze, budziłam się po kilka razy. Co do seksu, trudno mi stwierdzić, bo od paru miesięcy jestem sama…
      To co mogę jeszcze dodać to to, że czuję drętwienie rąk..
      Pozdrawiam.

    23. Shu-freecat #

      Witajcie!
      Po prawie roku męczarni po tym jak zostawiła mnie dziewczyna, zdecydowałem się na wizytę u psychiatry. Nie była to łatwa decyzja, bo z natury trudno mi się zwierzać. Wizyta przebiegła prawie jak z „Dnia świra” – jak by ciągnęło do okna to brać te tabletki :] Dostałem receptę na mozarin i coś mnie tknęło żeby poczytać. No i mam – Wasze komentarze jeszcze bardziej zniechęciły mnie do preparowania się tym środkiem…Tylko jak ma sobie poradzić? Na razie preparuję się persenem, nerwosolem, ziółkami i staram się być z ludźmi, czymś się zająć. Tyle, że nic mi się nie chce…

    24. aneta #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Witam ja Mozarin biorę od 5 miesięcy skutki uboczne krótkotrwałe dzięki temu lekowi żyje uratował mnie. Po długotrwałych wizytach na pogotowi u lekarzy u psychologa i w końcu u psychiatry postawiono mi po 5 latach diagnozę nerwica lękowa z agorafobią. Dostałam mozarin przez 5 dni pół tabletki potem raz dziennie 10 mg do tego doraźnie afobam. Brałam go rano ale byłam senna i cały dzień zrypany przeniosłam dawkowanie na wieczór i jest ok. Do tej pory biorę lek zapisałam sie na kurs na prawo jazdy więc jak widzicie wróciłam do normalność. Nie brońcie się przed lekami czasem mogą nam naprawdę pomóc. Jeśli chce ktoś pogadać moje gg 16077944.Pozdrawiam

    25. Ola #

      Ja biorę od miesiąca na lęk i cieszę się z tego kroku. Jeśli po 12 latach czuje to co teraz to to był najlepszy wybór. Wcześniej próbowałam, ale masakra. Dzisiaj wiem strach przed leczeniem mnie obezwładniał, pierwsza tabletka nie umiałam trafić do buzi taki lęk. Dzisiaj mam pierwszy etap za sobą. Jestem na leku i to dobre posunięcie. Jedno mamy tylko życie – szkoda go. Trzeba sobie pomóc – XXI wiek daje nam takie możliwości. Brałam od 2,5 do 10 mg po tygodniu każda z dawek. 2,5, 5 i 7,5 to polecam, bo zminimalizowało skutki uboczne. Walczcie. Warto, dla siebie, dla życia. Nie bójcie się lekarstw – ja straciłam 12 lat.

    26. Paw3leek #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Witam:) mozarin-jego zamiennik depralin
      Na każdego różnie działa różny lek. Przez rok jechałem tylko na Afobamie 0,25 i jakoś ani się od niego nie uzależniłem ani nie miałem problemów z jego odstawieniem. Chciałem także wykupić Mozarin ale u mnie jakoś trudno było go dostać, więc brałem i nadal biorę zamiennik mozarinu „Depralin” na początku przez pierwsze dni (jakieś 3dni) brałem 1/4 tabletki i 0,25 afobamu potem 2dni 1/2depralinu i 0,25afo i po 7dniach brałem już 10mg- po miesiącu brania rewelacja chciało się żyć-zostawiłem afobam w tyle i ciągnąłem na depralinie( co jakiś czas jak kończył się depralin to stosowałem mozarin i tak w kółko) potem przyszedł stres i nawrót choroby to znowu sięgałem po mojego pomocnika Afobam i parłem dalej z (mozarin/depralin) po miesiącu koniec z afobamem i teraz juz 7miesiąc jak żyję na mozarinie i nie ma źle, myślę pociągnąć na nim z rok potem jak sie uda z 6mięcy do roku przerwa od wszystkich leków, no może silimaron by poprawić funkcjonalność wątroby po długotrwałym braniu afobamu i potem ponownie mozarin i tak do końca życia:) No cóż takie nasze życie cieszcie się, że nie macie jakiegoś raka, że na naszą przypadłość są choć jakieś leki i można sobie na zdrowie ponarzekać:) Co do skutków ubocznych nie miałem i nie mam żadnych a może i były ale ich nie zauważyłem zawsze to lepsze niż lęk:) Pracuje normalnie, chodzę na siłownie a w seksie nie narzekam na brak popędu. Polecam lek jak najbardziej, ale zaczynając od 1/4leku potem 1/2 by organizm mógł się przyzwyczaić do podwyższonego poziomu serotoniny. Głowa do góry, chociaż na nasze lęki są jakieś leki nie mówiąc o chorobach gdzie lekarz powie masz tydzień życia itp. Pozdrawiam. Jakby ktoś chciał powymieniać się relacjami na temat swojej choroby i stosowanych leków zapraszam. raper1985@g.pl

    27. Gosiah #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Biorę go od 9 miesięcy na początku było super po śmierci męża długo brałam relanium, bałam się go odstawić, ale przekonałam mnie moja teściowa, która zaczęłam brać antydepresanty wcześniej niż ja dawka to 20mg na dobę, ale ostatnio coś dziwnego się dzieje jakby przestawał działać nagłe przypływy płaczu, które nie potrafię powstrzymać przeraża mnie to, ponieważ nie chce przeżywać żałoby to mnie zabije a mój mąż by tego nie chciał, co innego polecacie?

    28. kry #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Mozarin biorę 3-ci tydzień, pierwsze dwa 5mg na dobę, po czym lekarz kazał zwiększyć dawkę do 10mg , bo nie czułam poprawy. Biorę jeszcze Mirtor 15mg na noc. Na razie jestem przerażona bo czuję się źle. Po przebudzeniu kiedy wraca świadomość ogarnia mnie lęk , który odczuwam również fizycznie , bo przechodzą przez moje ciało mrowienia, piecze mnie skóra , a w głowie czuję ucisk , szumy w uszach i cały czas niepokój i lęk mi towarzyszy. Mam nawrót depresji i wiem, że czasami to dłużej trwa żeby poczuć poprawę, więc poczekam jeszcze może będzie lepiej, choć z tymi objawami, które mi towarzyszą ciężko jest. Ocenię ten lek jeszcze raz, kiedy nadejdzie lub nie poprawa a tymczasem życzę wszystkim i sobie dobrego samopoczucia.

    29. iza #

      Nie polecam.
      Brałam lek przez rok i było strasznie z odstawieniem, niczym narkomański głód. Straszne fizycznie męki, nie psychiczne, bo tutaj jest ok stad odstawienie.
      Minął miesiąc i jeszcze nie jest dobrze, mam nadzieje ze to przejdzie.
      Nie wspominając o wadze, która poszła w górę, nie, nie od razu.
      Lek jest najłatwiejszym rozwiązaniem, tzw. łatwizną. To nie choroba nerki czy serca, to nasza głowa. Trzeba sie samemu za siebie zabrać a nie faszerować chemia i mówić ze nie pomaga. Wiem, co mówię, sama tak robiłam.

      I teraz mam, odstawienie.
      Nie polecam, bardzo, ale to bardzo nie przyjemna fizyczna katorga.

      Iza

    30. eM #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Zbyt krótko go biorę,(dopiero 4 dni), aby z całą pewnością stwierdzić, iż jest faktycznie skuteczny. Ale już odczuwam różnice w samopoczuciu. Jestem spokojniejsza, mniej drażliwa i chyba trochę weselsza. Pierwszy raz od bardzo dawna żartowałam. A jeśli chodzi o skutki uboczne, to drugiego i trzeciego dnia dość mocno bolała mnie głowa. Teraz już nie boli, ale nadal mam katar. Jestem też bardziej senna, niż zwykle. Trudno mi ocenić opłacalność brania mozarinu, ale mam nadzieję, że nie będę żałować. Pozdrawiam serdecznie wszystkich tych, którzy muszą pomagać sobie antydepresantami. eM.

    31. Karioca #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      To jest lek najnowszej generacji, normalne na początku (2 tyg.) coś się dzieje, mdli , ziewa sie itd. ale potem jest super. Nareszcie chce mi sie żyć, jestem normalna, pracuje, rozmawiam, śmieje się jeżdżę samochodem, mogę nawet napić 1 lampkę ulubionego winka. Żyje!
      Żałuje tylko, że tak długo broniłam się przed antydepresantami gdyby nie już dawno miała to leczenie za sobą. Pozdrawiam, trzymajcie sie ciepło i pamiętajcie co nas nie zabije to nas wzmocni.

    32. Kometa #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      witajcie,
      mój komentarz będzie JEDNOZNACZNY: depresja to problem psychiki (duszy) nie ciała. Stosowałam różne leki przez 3 lata i to tylko opóźniało dotarcie do źródeł depresji. Skutki uboczne były fatalne: ospałość, otyłość, brak radości i potrzeby kontaktów ze światem. Wtedy znajoma poleciła mi świetną psychoterapeutkę panią doktor Izę Kopaniszyn (Kraków). Mogę powiedzieć, że już od pierwszej sesji coś się zmieniło. Wstąpiła we mnie nadzieja. Po pół roku żyłam bez leków odbywając intensywnie podróże w głąb siebie. Teraz moje życie jest EKSTAZĄ. Mam sukcesy zawodowe i udany związek, schudłam 20 kg (pani Iza pomaga także w leczeniu otyłości). POLECAM PSYCHOTERAPIĘ ZAMIAST LEKÓW!

    33. Ona #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Boże dostałam ten lek i waham sie czy go w ogóle wykupić patrzac na skutki uboczne, jesli by to miało nasilić mój stan to ja dziękuje:
      Możliwe skutki uboczne: Bardzo często: nudności. Często: zatkany nos lub katar, zwiększony lub zmniejszony apetyt, lęk, niepokój, trudności w zasypianiu, senność, ziewanie, drżenia, uczucie kłucia w obrębie skóry, biegunki, zaparcia, wymioty, suchość w ustach, zwiększona potliwość, bóle mięśni i stawów, zaburzenia seksualne (opóźnienie wytrysku, zaburzenia wzwodu, zmniejszenie popędu płciowego, trudności w osiąganiu orgazmu u kobiet), zmęczenie, gorączka, zwiększenie masy ciała. Niezbyt często: pokrzywka, świąd, wysypka, zgrzytanie zębami, pobudzenie, zdenerwowanie, napady paniki, stany splątania, zaburzenia snu, zaburzenia smaku, omdlenia, zaburzenia widzenia, dzwonienie w uszach, wypadanie włosów, krwawienie z pochwy, zmniejszenie masy ciała, szybkie bicie serca, obrzęk rąk lub nóg, krwawienie z nosa. Rzadko: agresja, depersonalizacja (poczucie utraty własnej tożsamości), wolne bicie serca. Lek Mozarin, podobnie jak inne leki psychoaktywne może niekorzystnie wpływać na sprawność psychomotoryczną, zdolność prowadzenia pojazdów oraz obsługę maszyn.

    34. logit #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Dobry lek (o ile są „dobre” tego typu leki) np. na IBS.Niestety dość drogi.Trzeba zaczynać ostrożnie od 5mg przez 14 dni,następnie 10mg.Poprawa po minimum 2tyg. – cierpliwości.Co ważne brak otumanienia!!! Niestety jest męczliwość,potliwość i zero sexu – ale pozwala w miarę normalnie żyć!Ponoć jednak działania niepożądane są bardzo różne(wide ulotka leku).Moim zdaniem najlepszy lek na lęk napadowy.Jeżeli ktoś naiwnie szuka idealnego specyfiku ,to takiego niema.Od lat próbowałem różnych innych i ze względu na skutki uboczne były totalne porażki.Mozarin,biorę go pół roku, jest z nich zdecydowanie najlepszy – polecam i życzę powodzenia!

    35. R #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Nie polecam! Dlaczego? Bo widzę wasze komentarze. Sam brałem lek od sierpnia. Najpierw dawka 10mg, później 15mg. Przez pierwsze tygodnie porażka, wahania nastrojów, płacz, ociężałość. Lekarz mówił że to normalne dopóki lek nie zacznie działać prawidłowo.
      Po 6 tygodniach zaczął działać. Przeraziłem się w momencie kiedy zabrakło mi leku na 7 dni. Cały czas płakałem. Dostałem tę mocniejszą dawkę i… nic nie pamiętam. Urywki zdarzeń, twarzy ludzi. Jak we śnie. Nic nie czułem. Nie czułem radości, smutku, strachu, gniewu, byłem obojętny na wszystko dookoła. Co mi to dało? Zwolnili mnie z pracy. Przestałem być sobą w związku z czym spadła moja efektywność. To ma być pomoc?

      Parę miesięcy temu odstawiłem sam ten lek.
      Czy się bałem? Oczywiście że się nie bałem. Działanie leku jest na tyle silne że niczego się nie boisz.
      Żadnych emocji.

      Ale ponieważ wszystko tak na prawdę siedzi w naszych głowach, uparłem się i dałem radę. Powiedziałem sobie nigdy więcej.
      Mam 24 lata i pół roku zmarnowane przez to g*wno.

      Powodzenia wszystkim. Depresja to nie schorzenie ale stan waszego umysłu! mozna życ bez leków

    36. zbychu #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Mozarin biore od 6 miesiecy i jest ok działa rewelacyjnie oprócz tego biore pramolan i jest super . Jak pozwoliłem sobie na nie branbie pramolanu to zaczely sie nawroty. Wiec wróciłem do pramolanu 3×1 i mozarin 1×1 i jest ok.

    37. asinus #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Mozarin łykam już od prawie 10 miesięcy.
      Początkowo czułem się rewelacyjnie. Mogłem się wreszcie wyspać i nabrałem cudownej energii do życia… jednak trwało to krótko… po około 5 tygodniach wszystko się odwróciło!!! JESTEM WCIĄŻ ZMECZONY, mogę spać 14-16 godzin na dobę, nie mogę się zmusić do zrobienia czegokolwiek, wychodzenie z domu stało się dla mnie koszmarem!!! wciąż tylko marzę aby móc odpocząć, mam ciągłe uczucie ucisku w klatce piersiowej, pocę się bardziej niż kiedyć… i przybieram na wadze bardzo szybko. Mój lekarz twierdzi, że to niemożliwe aby Mozarin tak na mnie działał… więc jeśli to nie Mozarin to znaczy że nie jestem jeszcze bardziej chory niż przedtem.

    38. gosia #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Mozarin to dobry lek. Brałam wcześniej antydepresanty i czułam się otumaniona. Jakbym wolniej myślała. Początki brania tego leku są trudne bo potrzeba kilku tygodni by przyniósł oczekiwany efekt. Jednak warto czekać. Po sześciu tygodniach zaczęłam widzieć wszystkie barwy życia w cudownych kolorach. Stałam się radosna, pełna pogody ducha i zadowolona z siebie. Dziś biorę mozarin piąty miesiąc. Co dalej…zobaczymy:)

    39. Darek #

      biorę drugi dzień w niedzielę tak mnie oblał pot,serce mi kołatało mój psychiatra mówi ,że to nie od mozarinu . Sam nie wiem
      zresztą na drugi dzień też mnie brało

    40. malgosia #

      biore ten lek trzeci dzien i czuje sie fatalnie-zmeczona,z uczuciem kolatania serca,zawrotow glowy,bezsennosci i ucisku w klatce piersiowej.Odstawiam go!nadmienie ze mam zmieniony na nowy po pol roku przyjmowania parogenu..

    41. Kokosz #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Brałem antydepresanty od 1997 roku. Jak nie jeden to inny. Najlepszy ze wszystkich był prozac, ale po 3 latach przestał na mnie działać. Brałem też efectin, był ok, ale za bardzo podwyższał mi ciśnienie. O escitalopram poprosiłem, bo czytałem dużo pozytywnych o nim opinii. Lekarz był z jakiegoś powodu przeciwny, ale jednak dał mi receptę. Dostałem Mozarin. Pozwolił mi pozbierać się po epizodzie dużej depresji. Wróciłem do normalności, ale cały czas jestem na leku, bo boje się powrotu depresji. Nie wiem tylko czy powinienem ciągle go brać, bo skutki uboczne leku dają mi się we znaki. A mianowicie czuje się ciągle zmęczony. W ciągu dnia po powrocie z pracy zajmuje się głównie spaniem i leżeniem w łóżku. Podobny stan był po prozacu, ale był o wiele mniej nasilony. Wlewam w siebie hektolitry kawy, by funkcjonować?

    42. kapciu #

      na mnie działał nawet dobrze

    43. Anna #
      Skuteczność
      Skutki uboczne(*)
      Opłacalność

      Dostałam Mozarin, gdy moje życie straciło swoje barwy po tym jak moje ostatnie dziecko wyprowadziło się z domu. A jednak syndrom opuszczonego gniazda moje panie istnieje. Nie wiedziałam, co ze sobą począć, każde hobby wydawało mi się tylko próba odwrócenia uwagi od tego, że w życiu nic mi już nie pozostało. Mozarin po dwuch tygodniach odkąd wzięłam pierwszą tabletkę bardzo poprawił mi nastrój. Potem jego pozytywne efekty mnie opuściły. Trwałam męcząc się ze skutkami ubocznymi mając nadzieję, że to świetne uczucie, które miałam po leku wrócą. Nic takiego nie miało jednak chyba nastąpić. O skutkach ubocznych natomiast powinna być napisana opasła księga. Od pierwszej tabletki czułam większe zmęczenie niż zwykle. Ludzie wspominają o wzroście wagi. Moja waga spadła o niemałą wartość 5 kg. W stosunku do rodziny i znajomych zachowywałam się apatycznie, tak jakby na nikim mi nie zależało. Na nikim i na niczym. Lek porzuciłam po kilku miesiącach. Na razie odmawiam zmiany na inny.

    Znasz Mozarin? Oceń go!

    Skuteczność
    Skutki uboczne(*)
    Opłacalność

    Ocena:


    VN:RO [1.9.10_1130]
    Skuteczność
    Skutki uboczne(*)
    Opłacalność
    Rating: 3.0/5 (35 votes cast)

    Przeczytaj opinie o leku od ludzi, którzy go zażywali.

    Facebook