Wellbutrin
3,1 [25]
Tagi: fobia społeczna, fobie, lęki, Na ADHD, Na Depresję, nastrój, nerwica, zaburzenia depresyjne, zaburzenia lękoweWellbutrin jest lekiem zawierającym Bupropion. Jest to środek antydepresyjny, który oddziałuje na neuroprzekaźniki dopaminę i noradrenalinę. Szczególnie przydatny jest w depresjach przebiegających ze słabym napędem pacjenta. Stosowany jest także przy uzależnieniu od nikotyny.
FORUM, Hej Sprawdź również dodatkowe pytania na naszym Wellbutrin forum
Pytania o Wellbutrin na forum Sprawdzlek.pl:
Wellbutrin cena:
Lek Wellbutrin nie jest refundowany przez NFZ, obowiązuje cena rynkowa
Potrzebujesz kupić Wellbutrin ? Proponujemy aptekę:
Dawkowanie, przeciwskazania i skutki uboczne Wellbutrin to suche informacje, które uzyskasz z Wellbutrin ulotki.
Komentarze i opinie prawdziwych użytkowników o skuteczność leku Wellbutrin znajdują się poniżej.
Zjedź niżej by poznać skutki uboczne Wellbutrin
Ocena średnia leku Wellbutrin na SprawdzLek.pl:

Aha ? Czytam wasze opinie na temat leku wellbutrin i tak… po 1 nie jest to lek, który osłabia koncentracje i powoduje senność… po tym leku można prowadzić samochód, uprawiać sport i robić wszystko normalnie, on nie wpływa na nasz dzień … musicie przestać sobie wkręcać i głowa do góry :) Mi lekarz powiedział ze efekty są dopiero widoczne po 3-4 tygodniach brania :D a efekty uboczne to u niektórych bezsenność ,bule brzucha , mniejsze łaknienie nikotynowe , no i mniejsze libido ale nie zauważyłem niczego z tych wyżej wymienionych … Dodam ze zażywam 2 tabletki dziennie razem 300 mg.
Witajcie nerwicowace :)
mam nerwice serca od około 3 lat, testowałem sporo leków i lekarzy jednak nic nie pomagało … cały czas było gorzej. Zażywam wellbutrin od dwóch miesięcy i nareszcie czuje się normalnie … nerwica odeszła ,oczywiście nie w 100% ale naprawdę widzę ogromna poprawę, 0 skutków ubocznych .Dodam ze jestem osoba która lubi sie napić alkoholu ,po miesiącu zażywana leku kilka razy napiłem się ze znajomymi i to ilości całkiem spore ,nie czułem się źle jednak radze z tym ostrożnie bo na każdego działa inaczej ,słyszałem ze jak miesza sie to z alkoholem to można być bardziej hop do przodu ,u niektórych może narastać uczucie niepokoju i stany lekowe , u mnie wszystko ok :)… Za to teraz jestem chory zażywam acodin w polaczeniu z welbutrinem i nie czuje sie najlepiej ;/ Pozdrawiam :) olać nerwice !:) jak nawet mam napad to sobie mowie ” a niech mnie tu krew zaleje i co” „czy kiedykolwiek cos mi sie przez to stało „? powodzenia:)
Jak ktoś ma nerwicę to wellbutrin mu nie pomoże. Piszę to jednak tylko z własnego doświadczenia. Wellbutrin wręcz spotęgował ten ciągły stres, który nam nerwicowcom doskwiera. Lek dodawał mi pustej energii, której ze względu na nerwicę nie mogłem wykorzystać. Źle go znosiłem i niestety musiałem zrezygnować z terapii lekiem
Dzień pierwszy…. Śpię jak zabita, sny w miarę przyjemne, zaraz kładę się na kolejną drzemkę dzisiejszego dnia.
Witam:) biorę Wellbutrin bardzo krótko, bo dopiero parę dni, ale szczerze mówiąc jestem lekko przerażona tym, co się ze mną dzieje. Zawroty i ból głowy, nudności, osłabienie całkowicie uniemożliwia normalne funkcjonowanie.
Wydaje się, że nareszcie wellbutrin zaczyna działać! A zatem trzeba tylko cierpliwości i wysokiej dawki!
Biorę wellbutrin na depresję popsychotyczną kuracja trwa już 6 miesiąc – zacząłem od 150 później 300 a teraz od kilku dni 450 i nic poza dokuczliwymi skutkami ubocznymi! Suchość w ustach, ospałość, stany lękowe, zawroty głowy, apatia, problemy z pamięcią i koncentracją, wzrosła niechęć do aktywności zawodowej, społecznej (fobia społeczna, skrajne unikanie kontaktów z ludźmi) i fizycznej (a miało być odwrotnie!) Cena leku jest przy tej dawce bardzo wysoka, więc cóż – na mnie nie działa, ale jak zadziała ta większa dawka to dam znać. Póki, co – nie polecam!
Ł – wiary troszkę więcej ; …btw super połączenie; escitilopram na ser. a bupropion na nor. i dopę , można łatwo w ich wypadku sterować wychwytem zwrotnym i ustawić odpowiednie dawki a nie walić na „ślepo”
Ogólnie świetny środek, działa już 75mg a i równie dobrze 450; …zależy od „podatności” ;
52 dzień brania Wellbutrinu i 10dzień brania Elicea. Żadnej różnicy w funkcjonowaniu- głównie leżenie, trochę komputer, żadnego sportu, senność, jednym słowem depresja. Długo to trwa, ale mam nadzieję, że Wellbutrin wreszcie zaskoczy.
Wczoraj przyjęłam pierwsza tabletkę po półtorarocznej przerwie (zażywałam wellbutrin pól roku, zaszłam w ciąże, karmiłam piersią). Oprócz oczywistego placebo – pierwszej nocy miałam faktycznie sucho w ustach. Co więcej – odkryłam te dziwną suchość i myślałam, o co chodzi? Myślałam, myślałam. i dopiero przypomniałam sobie o rozpoczęciu kuracji.
Przy leczeniu przed ciążą- efekty były znakomite, świat wyglądał inaczej, 100kg z głowy mniej, w lustrze przyjazna twarz, dobre intencje ludzi.
Byłem dziś u lekarza, do Wellbutrinu dorzucił Bioxetin. To już szybka jazda-nie wiem jak będą na mnie te leki działać razem, na pewno to opiszę. A aktualnie Welbutrin nieco złagodził depresję.
Dzień 16. Depresja, siedzenie w pokoju, leżenie, natręctwa myślowe.
Dzień 15 przyjmowania Welbutrinu zaowocował brakiem natręctw myślowych, lepszym nastrojem (choć ciągle depresyjny. Ciągle chce mi się siedzieć na sofie i patrzeć w sufit, ale częściej ruszam się by coś zrobić. Mam w sobie ziarenko optymizmu, poczekam aż wykiełkuje. Ciekaw jestem czy wieczorem mi się jeszcze bardziej poprawi? A w ogóle to dość mam chorowania na depresję, chciałbym coś wreszcie zrobić.
Dzień 14 brania tego specyfiku. Cały dzień zły nastrój, brak napędu, po południu leżenie i patrzenie w sufit przez kilka godzin. A tu nagle godzina 18.30 jakby ktoś mi prąd podłączył w dupkę. Myśli zaczęły się układać, posprzątałem w pokoju i wytrzepałem wycieraczki w samochodzie. Pierwszy mały sukces, na razie pierwsza godzina niedepresyjna. Ale jutro…pewnie znowu dół. Pożyjemy zobaczymy, aha natręctwa myślowe też ustąpiły (pewnie do czasu).
Hmmm to dziwne czuje sie na przemian apatyczna i pobudzona.To normalne?
Dzień 13. Leżę na sofie gapiąc się na ściany i sufit. Po głowie przeróżne myśli, również natręctwa, które mi od jakiegoś czasu towarzyszą. Wtem lekkie pobudzenie, jakby ktoś dotknął czarodziejską różdżką. Poszedłem zrobić sobie kawę i napisałem ten tekst. Czy to działanie Wellbutrinu? Jutro może znowu coś napiszę np. czy stan pobudzenia utrzymuje się dłużej.
witam biore wellbutrin dobre 3 lata…..ostatnio chyba na kacu,zapodałam sobie 2 i sobie pogryzłam:)))))))) czuje sie jakbym była…….czy to normalne??? Pomocy
Tydzień na Wellbutrinie i czuję się lepiej. Mam więcej energii ale nadal problemy z koncentracją. Jestem po odstawieniu Efectinu, który działał wspaniale ale powodował problemy z potencją. Za tydzień sesja i exam na prawko. Czarno to widzę bez tej koncentracji. Oby Well działał.
Dzień 11. Byłem na spacerze dość długim. Jednak to co robię najchętniej to leżenie i gapienie się w sufit. Zmuszę się jeszcze i pójdę z kijkami do nordika. Trzeba dopomóc dopaminie. Boję się efektów takiego działania na siłę, ale zobaczymy.
Dzień 9. Wczoraj po południu dostałem niezwykle pogodnego nastroju, utrzymywał się parę godzin. Dziś rano niestety depresja, nic się nie chce, chociaż jakby kapkę lepsze samopoczucie. Wszystko robię bardzo powoli i z wielkim zmęczeniem. Cierpię psychicznie w dziwny sposób. Może się jakoś rozkręcę? Może znowu przyjdzie haj? Zobaczymy.
dzień 8. Nic mi się nie chce, ale byłem w sklepie bo przychodzi do mnie kolega i trzeba było kupić cokolwiek. Niby lepiej patrzę na świat, ale to nie to. Po prostu nic mi się nie chce. Taka bezczynność, takie siedzenie na kanapie i patrzenie w sufit.Okropne.
Dzień 7. Ciągle się nic nie chce, nie zaktywizował mnie.
Dzień 6. Całkowicie zniknęły niechciane depresyjne myśli! Jestem ciągle nieaktywny tzn. włóczę się między telewizorem a komputerem. Wczoraj byłem z dziewczyną na kolacji w restauracji. Wieczory dla depresantów są generalnie lepsze. Na razie nic mi się nie chce-ani ogolić, ani umyć, ani ubrać. Pracy nie mam i nie szukam. Czekam aż Well zacznie działać w pełni, ponoć niektórzy odczuwają korzyść po 2 miesiącach. Palić mi się chce nadal, liczę na to, że ten lek pomoże rzucić palenie jak Zyban. Teraz mam w zasadzie czystą depresję z tym że popsychotyczną, biorę więc jeszcze stabilizator nastroju i przeciwpsychotyczny lek. Myślę, że w czystej depresji jednobiegunowej ze spowolnieniem, sennością i niechęcią do roboty byłby świetnym lekiem o szybszym działaniu niż u mnie.
Biorę Wellbutrin 300 5 dzień. Nie miałem żadnego odlotu przez pierwsze dwa dni, ani póżniej. Nie mam żadnych objawów niepożądanych, normalny apetyt. Choruję na depresję popsychotyczną. Wellbutrin wybrałem z lekarzem z uwagi na to, że ma najniższy odsetek wprowadzania w stan maniakalny. Nie odczuwam poprawy libido. Widać na te wszystkie działania W trzeba będzie poczekać. Napiszę wtedy jak na mnie działa.Pozdrawiam.
Poznałam ten lek ,przy rzucaniu palenia. Palnie rzuciłam (rzucałam tez skutecznie bez leków, ale wracałam po latach).Biorąc W przez prawie dwa lata widziałam słabą reakcje mojego organizmu ,a jedynie skutki uboczne. W moim przypadku duże powiększenie naczynek na twarzy , nadpiersi :) , suchość w ustach i większe drżenie rąk. Jednak, gdy odstawiłam po trzech miesiącach doznałam szoku. Jak mogłam nie zauważyć skuteczności leku. Jestem senna, płaczliwa, wycofana, zamyślona, a co za tym idzie roztargniona. Wracam do leku, euforii nie będzie, ale przynajmniej życia nie prześpię
Przez kilka 2 – 3 tygodni – trochę sucho w ustach, trudniej zasnąć, szumy w uszach. Potem wszystko minęło, więc nie wiem, czy to było przyzwyczajanie się do wellbutrinu, czy siła autosugestii. Po 2 miesiącach brania jest naprawdę ok, zero jakichkolwiek skutków ubocznych, śpię dobrze i długo i dobrze się czuję. Pewnie to za krótko, aby coś stwierdzić na pewno, ale póki, co nie mam takich obniżeń nastroju, jak wcześniej.
Biorę lek od 6 miesięcy – 300 mg.
Początek był super ( schudłam 8 kg)
Po 4-5 miesiącach zauważyłam zmiany nastrojów, wybuchowość, agresje, płaczliwość:
Zupełne – ?nie trzymanie emocji”
Spadek zainteresowania sexem, zmniejszoną koncentrację uwagi, zmęczenie, kłopoty ze snem. Mam wrażenie, ?że wracam ” do początków…
Dobry(nawet) na utratę wagi. Coś tam na ta moja melancholie pomagał. Przy przedawkowaniu powodował agresje, czerwienienie sie, uderzenia gorąca. Jak komuś zależy na figurze to warto spróbować.
Miałem duże nadzieje odnośnie tego leku po tym jak nie osiągnąłem właściwie żadnego sukcesu z 2 SSRI. Ten jednak też mnie zawiódł. Szkoda bo nie wiem jaki lek powinienem brać. Wellbutrin działa tak że dodaje mi energii, ale nie pomaga na nerwicę, a właściwie ją pogarsza. To taki połowiczny sukces. Nie chce stosować półśrodków. Może efectin byłby najlepszy. Jeszcze go nie próbowałem. Zobaczymy
Lek wellbutrin poprawia „witalność”. Jeśli ma się depresję pomaga w „zebraniu się do kupy”. Ale trzeba uważać pod tym kontem, że może powodować rozdrażnienie i podenerwowanie. Jeżeli ktoś ma depresję z nerwicą to nie powinien go zażywać. Tak było u mnie. Dlatego mam do sprzedania 3 nieotwarte opakowania welbutrinu 150 mg, ważny do września. Cena do uzgodnienia
wellbutrin@wp.pl
Brałam Wellbutrin przez prawie 3 miesiące, ale jego działanie jest tak marne, że zmieniam lek na Cital, z którego wcześniej byłam juz zadowolona. Zdecydowałam się na Wellbutrin ze względu na skutki uboczne Citalu w sferze seksualnej. Jednak nie opłaciła mi się ta zmiana, bo jedynym plusem Wellbutrinu okazał się wzrost libido. Pierwsze opakowanie Wellbutrinu to jakiś koszmar: nudności, straszny ból żołądka, pogorszenie nastroju (bleee)… przy tym leku mój apetyt spadł tak ogromnie, że praktycznie nic nie mogłam jeść, a chudnąć nie chcę, a nawet nie mogę, bo i tak chudzinka ze mnie. Działania przeciwlękowego brak. Wahania nastrojów jak najbardziej. Na natrętne myśli również nie działa. Jednym słowem: lipa (jak dla mnie). Nie wiem, może komuś ten lek pomaga, na mnie nie zadziałał, mimo, iż byłam cierpliwa. Pozdrowienia dla wszystkich nerwicowców! Trzymajcie się i nie zrażajcie moją opinią, bo każdy musi znaleźć lek dla siebie:)
Biorę 300 mg od 2 lat. Nie mam pojęcia czy to jeszcze działa czy nie. jedyny plus, jaki widzę teraz z dystansu, to utrata 10 kg w ciągu roku. Jednak teraz waga skoczyła o 3 kg do góry i się utrzymuje tak od dłuższego czasu. Początek był jak kąpiel w odchodach. myśli samobójcze, brak siły na to by wstać z łóżka, gapienie się w sufit. Teraz funkcjonuję normalnie. Czasami zapomnę o tabletce, ale nic mi się nie dzieje, może jedynie jestem mniej entuzjastyczna, jako że lek po dłuższym stosowaniu ponoć ma stabilizować poziom neuroprzekaźników. W zasadzie nie widzę w tym momencie jakichś niesamowitych plusów, może jedynie ten, że trzymam wagę i nie tyję.
Witajcie.
Przeczytałem wszystkie Wasze opinie na temat W i niestety muszę zgodzić się z większością. Biorę co prawda W od 1,5 tygodnia ale efekty są opłakane. Fakt może i mnie aktywizuje, ale tylko na początku. Huśtawka nastrojów jest maksymalna a w moim przypadku to tragedia (choruję na afektywną dwubiegunową). Mało tego, mam efekt odstawienia poprzedniego leku. Brałem Velaxin a o zmianę leku poprosiłem tylko dlatego, żeby poprawić libido. Co mi z poprawy libido skoro średnio raz na 2 godziny chodzę do toalety w pracy żeby się wybeczeć … Stałem się czuły na wszystko a to powoduje od razu łzy… Nie chcę być wyrocznią ale mam na swoim koncie już kilka leków (leczę się ok. 5 lat)i jak na razie Velaxin to rewelacja i Wellbutrin przy nim to pikuś. Osobom z moim schorzeniem nie polecam zmiany.
W.
Wellbutrin otrzymałem z Kliniki Potencji. W połączeniu z Cialis a 5mg świetnie mi to robi, i chcica, i humor i twardość penisa powróciła. Oby tak dalej… :)
Brałam Wellbutrin przez 3 miesiące. Efekt działania był widoczny dopiero po dwóch tygodniach, ale za to jaki! Większa motywacja do wszystkiego, lepsze samopoczucie. Wcześniej brałam sertralinę (setaloft) i fluoksetynę, ale one choć działały wcześniej niż W., miały słabsze i przede wszystkim krótkoterminowe działanie. W. pomógł mi spojrzeć na moje życie z dystansem i to jego ogromna zaleta. Niestety po 3 miesiącach, dawka 200mg okazała się za słaba (mój organizm tak widać funkcjonuje) więc należałoby zwiększyć i tu pojawia się problem z opłacalnością, z racji tego, że jest to dość drogi lek a dawka 400mg wiadomo kosztuje więcej. Teraz zaczynam brać paroksetynę (arketis). Nie wiem jak będzie działać. Muszę dodać, że Wellbutruin podniósł moje (i tak niskie)libido, więc poza ceną widzę same zalety tego leku.
Dodam jeszcze, że jedyny skutek uboczny na początku zażywania Wellbutrinu u mnie to ból głowy. Ale i ten nie jest niczym w porównaniu z bólem, który teraz mam, gdy odstawiam ten lek.
Jestem od marca leczony wellbutrinem. Było lepiej, teraz trochę gorzej, ale ogólnie rzecz biorąc lek warty brania. Mam już całkiem duży staż 5 miesięczny i chyba przeszedłem już moment dostrajania się leku do mnie. Sam początek był super, nie zwracałem wtedy uwagi na drobne skutki uboczne. Potem kilka tygodni było tak jakbym leku zupełnie nie brał, więc oczywiście uczucie miałem takie że powinienem zmienić z wellbutrinu na coś innego. Może powinno być to jakieś ssri, może snri. Nagle jednak pojawił się przypływ sił i to było coś stabilnego, bo dotrwało do teraz. Wrażenie mam jednak takie, że działanie leku osłabło. Chyba nie polega to na tym że się do leku przyzwyczaiłem, no bo pewnie czułbym to inaczej. Co do skutków ubocznych to nie mam zbyt dużych doświadczeń. Wpisałbym suchość w ustach i niech to będzie na tyle. Pozdrawiam
Nie do końca sprawdził się przy ADD (mniej znany braciszek ADHD).Liczyłem na więcej, ale są jakieś pozytywne efekty jego brania. Podchodzę do życia spokojniej niż kiedyś. Koncentracja jest na takim samym poziomie jak była i w szkole tzn. w moich ocenach nic się nie poprawiło. Szkoda, bo na tym zależało mi najbardziej. Mam też nerwice, zresztą add rzadko występuje samo i przy tej nerwicy wellbutrin trochę pomaga. Brałem wcześniej inne leki i pod względem skutków ubocznych wellbutrin jest najlepszy. Nie jestem po nim śpiący i nie wpływa też na życie seksualne. Mam tylko mały problem, bo ręce mi się trzęsą. To dość dziwnie wygląda podczas jakiś wspólnych obiadów i socjalnych spraw.
Niełatwo po nim zasnąć. Bezsenność? Tak, ale przez pierwszą część nocy. Około drugiej w nocy zazwyczaj już śpię. Przeszkadza mi też zmienione bicie serca. Pogorszyło mi się widzenie i to jest kolejny minus. Lek mnie aktywizuje, choć jest to wyczuwalne tylko przez godzinę dwie po przyjęciu. To jest na razie jedyny pozytywny efekt, a jestem na leku 1,5 miesiąca. Moim problemem nie jest depresja, mam dystymię.
Ja biorę wellbutrin od dwóch tygodni…byłam w ciężkim stanie przed jego stosowaniem.I po tych dwóch tygodniach mogę jedynie stwierdzić,że nic się nie zmieniło.Jedyne co dobre to to,iż nie mam siły płakać i emocjonalnie reagować na pewne sytuacje.Zauważyłam,że ciągle chodzę poddenerwowana.Plusem tego leku jest napewno stopniowe uwalnianie nikotyny z organizmu.Paliłam przez rok i biorąc te tabletki nie mam ochoty na papierosa.Wręcz przeciwnie mam do nich wstręt.A odnośnie tabletek podstawowym błędem każdego kto je zażywa jest to że zlikwidują nasze problemy.Otóż nie one tylko pomogą nam je przetrwać..
Trochę z kosmosu są opinie ludzi którzy stosują lek kilka tygodni… Lek zaczyna działać po conajmniej 2 tygodniach a tak na serio to można ckolwirk mówić po 2 miesiącach. To co czują ludzie po 2 dniach to zwykle placebo. Zreszta sam welbutrin w badaniach z placebo wypada niewiele lepiej ma podobny efekt na około 60% chorych. To co go różni to ze efekty placebo po 1-2 mies znikają a welbutrin się utrzymuje. To wszystko są leki z pogranicza placebo i jakiejś skuteczności. Może to i lepiej. Nie zameniaja człowieka w zombi. Działanie jest jednak słabo wyczuwalne. Zreszta wekszosc depresji leków nerwic wymaga psychoterapii a nie jakiś tam leków.
Biorę Wellbutrin XR od 2 miesięcy. Na początku była to dawka 150mg, ale nie czułam żadnego wpływu, więc lekarz przepisał mi dawkę 300mg. Jest to mój pierwszy antydepresant i bałam się bardzo efektów ubocznych. Na szczęście nie zauważyłam żadnych u siebie. Śpię bardzo dobrze, apetyt mam dobry, nic mnie nie boli. Przez około 3 lata nie mogłam się do niczego zmobilizować. Od kilku dni zaczęłam codziennie ćwiczyć, mam ochotę na ruch, libido się poprawiło. Zaczynam też szukać zajęcia dla siebie. Daję 3 gwiazdki ponieważ nie wiem jak będzie później. Jak na razie wszystko idzie ku lepszemu.
Miał mnie aktywizować, a jedyne co aktywizuje to moją huśtawkę nastroju. Ok., ale to dopiero 10 dzień, więc właściwie nie ma jeszcze prawa działać. Pierwsze 2 dni były niesamowite. Czułam się cudownie wszystko mi się chciało i wszystko mi wychodziło. Od 3 dnia gwałtownie mi się jednak pogorszyło. Dowiedziałam się że ten chwilowy efekt mega poprawy wellbutrinowej ma nawet jakąś tam swoją nazwę. Za jakieś 3 tygodnie napisze jeszcze jeden komentarz, opisze czy działa, czy nie działa. Lek biorę oczywiście na depresje.
Biorę Wellbutrin XR 150mg od 20 dni. Od czasu do czasu biorę jednak dla testu 2 tabletki na raz. Jak dotąd jestem bardzo zadowolony z Wellbutrinu. Sporo osób wspomina że po W czuło się tak, jakby lek odbierał im emocje i uczucia. U mnie jest wprost odwrotnie. Więcej się śmieje i więcej płacze, ale nie jestem w ogóle przygnębiony. Straciłem też trochę na wadze.
Wellbutrin biorę na razie tylko 9 dni. Myśle że to troche zbyt krótko by mówić o efektywnośći, ale o skutkach ubocznych się wypowiem :) Pierwsze dwa dni byłem pełen energii, motywacji i w ogóle extra, potem to zupełnie opadło i zostało takie ciągłe poddenerwowanie. Poczekamy zobaczymy