Trittico


Trittico to na dzień dzisiejszy jedyny preparat zarejestrowany w Polsce zawierający Trazodon. To lek antydepresyjny, oraz zwalczający depresję. Lek ten, mimo że oddziałuje na gospodarkę serotoninową nie należy do SSRI. Z przyjmowaniem Trittico nie wiążą się typowe dla ssri skutki uboczne takie jak wzrost wagi ciała.
Trittico znalazł zastosowanie w głównie depresji, oraz przy walce z bezsennością.
Skutki uboczne mogące towarzyszyć przyjmowaniu trittico to bóle głowy, uczucie ciężkości głowy, nudności i uczucie suchości w ustach.
Napisz swoją opinię o Trittico


Cena Trittico
Skutki uboczne Trittico
Dawkowanie Trittico
Ulotka Trittico
Zamienniki Trittico
Forum Trittico
Najnowsza opinia o Trittico
Zastosowanie i składniki Trittico
Gdzie można kupić Trittico?

Opinie o Trittico (154)

Trittico, ocena średnia

6.1333333333333

Skutecznosc

63/10

    Brak skutków ubocznych

    58/10

      Oplacalnosc

      63/10
        1. Opinia użytkownika o Trittico :

          Skutecznosc

          3

          Brak skutków ubocznych

          2

          Oplacalnosc

          6

          Miesiąc temu lekarz zalecił mi Trittico CR 75 mg na bezsenność towarzyszącą depresji (zażywam również wenlafaksynę). Po kilku pierwszych dawkach zrezygnowałem, to nie jest lek dla mnie… Miał mi pomóc spać, ale lekarz nie wspomniał o totalnej niezdolności do życia przez połowę następnego dnia. Około 20 minut po zażyciu doświadczałem uczucia zatkanego nosa, dziwnych zawrotów głowy i odrealnienia. Zasnąć pomaga, ale powyższe efekty utrzymują się do południa. Jeśli od działania alkoholu odejmiemy fazę wstępnego pobudzenia i poprawy nastroju, zaś dodamy zatkany nos – otrzymamy Trittico :) Nie polecam…

        2. Opinia użytkownika o Trittico :

          Skutecznosc

          2

          Brak skutków ubocznych

          2

          Oplacalnosc

          2

          Lek miałam brać na sen.
          Przy pierwszym podejściu w ogóle na mnie nie działał (nie pamiętam dawki).
          Parę lat później podjęłam drugą próbę i o dziwo okazało się, że ułatwiał mi zasypianie, choć zaśnięcie zajmuje mi po nim ok 1h od momentu położenia się do łóżka (o ile nie położę się o zbyt wczesniej godzinie).

          Niestety muszę go odstawić, ze względu na skutki uboczne.
          W pierwszym dniach miałam straszne mdłości, ale to akurat już przeszło.
          Nie do przyjęcia dla mnie jest zmulenie, ospałość przez cały dzień i obniżony nastrój, przez które nie mogę normalnie pracować.

        3. Opinia użytkownika o Trittico :

          O leku nie napisze dużo, bo dopiero zacząłem go stosować. Biorę go na bezsenność dziś będzie 4ta noc, dwie pierwsze były super choć z rana jeszcze mi się chciało spać, 3 noc była gorsza zasypiałem 2 razy po 1 godzince i trzeci raz usunąłem o 2:30 pobudka 6:30 , czułem się nie wyspany, ale myślę, ze to przez to, że żona mnie wybudziła przy pierwszej próbie zaśnięcia. Jeżeli chodzi o depresje, to powiem wam jedno. Nie wygracie z nią samymi lekami, po prostu się nie uda. Pierw musicie zmienić nastawienie starać sobie tak zajmować czas, żeby nie mieć czasu na myślenie (to negatywne myślenie), wiadomo myśleć trzeba ;) Po drugie to hobby i sport znajdźcie, to co lubicie robić i zacznijcie to robić i zmuście się do sportu z początku może być ciężko, ale po ok. 2 miesiącach powinien pojawić się nawyk i po sumiennym treningu zacznie pojawiać się stan wyciszenia pomieszany z euforia:) W między czasie postarajcie się wyjść do ludzi, jeżeli przez depresje krucho z przyjaciółmi, to może jakaś nowo nawiązana znajomość? Generalnie jeżeli macie fobie społeczną, to polecam wykonywać male kroczki do ludzi, nie martwcie się ze czasem możecie się wygłupić, albo pokazać z „tej dziwnej strony”, bo to się notorycznie zdarza też zdrowym ludziom, tylko że oni albo się z tego śmieją, albo po prostu po nich to spływa. Zacznijcie robić dobre uczynki, pomoc z wniesieniem zakupów czy coś. ( wtedy pokażecie się z tej dobrej strony:)) Dobrym pomysłem jest tez przygarniecie jakiegoś zwierzątka choć nie każdy ma taka możliwość. Tak w ogóle, to muszę wam powiedzieć, że ta depresja, to zazwyczaj efekt uboczny jednej z najlepszych cech u ludzi, czyli wielkiej wrażliwości. Więc jesteście często fajniejszymi osobami, niż połowa zdrowych ludzi. I najważniejsze nie dołujcie się wzajemnie na forum, ja wiem, że chcecie to z siebie wyrzucić, ale uwierzcie mi, że o ile wy się może trochę lepiej poczujecie, to inne osoby, które szukają na tym forum pomocy, czytając przykre wpisy jeszcze bardziej się dołują i odczuwają uczucie beznadziejności. P.s. Wiem co piszę, bo sam przechodziłem depresje, męczyłem się z nią z 4 lata leki mi nie pomagały, aż któregoś dnia wziąłem sobie do serca słowa pewnej piosenki, które leciały jakoś tak: ” tu się od nas odwraca dziś coś, zamiast się poddać skumuluj złość, i zamień ją, zamień ją w siłę do działania, bo jeszcze nigdy nie wyzdrowiał nikt od narzekania….” Zacząłem robić to wszystko co wyżej napisałem, nawet nie wiedząc, czy to coś da, po prostu się zawziąłem i po pół roku już zacząłem jakoś w miarę normalnie funkcjonować, po 1,5 roku można powiedzieć, że byłem już zdrowy, dalej, to tylko utrwalenie tego, co wywalczyłem. Więc sami widzicie, że da radę z tego wyjść…

        4. Opinia użytkownika o Trittico :

          Moim zdaniem trittico CR jest takim średnim lekiem. Jego nasenne działanie uwidacznia się po dłuższym czasie (ok.m-ca). Na dodatek dobrze jest wspierać go innym lekiem, np. ketrelem z grupy neuroleptyków w celu osiągnięcia lepszego efektu nasennego. Sny są ciężkie- wprawdzie nie koszmary, ale nieprzyjemne – noc w noc! Śni się, np. to że podpadło się w pracy, albo za człowiekiem wysłano list gończy lub coś się nie układa (np. załatwianie spraw, które na co dzień uchodzą za miłe). Taka sytuacja powoduje, że wprawdzie wstajemy bez piasku w oczach, ale pierwsze myśli, zwykle kierowane na to co się śniło, napawają niesmakiem. Jako antydepresant? Każdy zapewne ma nieco inne doświadczenia. Ja ogólnie uważam, że każdy nowy lek dla organizmu działa na początku dobrze, później jego skuteczność się zmniejsza. O ironio po odstawieniu leku nawet na dłuższy czas, powrót do niego organizm „zapamiętuje” i już nie jest tak słodko jak wcześniej. Tak jest również z trittico CR. Wy też tak macie?

        5. Opinia użytkownika o Trittico :

          Potwornie sucho w ustach od pierwszego dnia brania leku, pół nocy piłam wodę, zablokowany nos, problem z zaśnięciem, nie usnęłam przez 5 h po zażyciu, po dawce dziennej ciężka głowa, skołowana, pierwszy raz takie objawy po leku, zrezygnowałam po 3 dniach.

        6. Opinia użytkownika o Trittico :

          Skutecznosc

          6.9

          Brak skutków ubocznych

          3

          Oplacalnosc

          6.9

          Ja zażywam Trittico na zaburzenia snu ( przewlekła bezsenność, która nawraca co pewien czas). Zażywałam na spanie Imovane, Stilnox, natomiast rano po nich źle się czułam: zawroty głowy, osłabienie, nudności, problemy z koncentracją plus tolerancja na lek. W końcu wybrałam się do psychiatry, który przepisał mi Trittico 75 mg i powiedział, żebym dzieliła sobie tabletki i brała 1/3 lub 2/3 z tabl. w zależności od natężenia stresu w dany dzień. W pierwszą noc zadziałał na mnie fatalnie, kołatania serca, rozdrażnienie i musiałam wziąć dodatkowo nasenny Stilnox. Efekt Trittico tak jak podaje ulotka, dopiero po około 1 tydz. stosowania pojawia się. Obecnie biorę go 3 tydz po 1/3 tabletki i nie mam problemów z zasypianiem, nie wybudzam się tak często jak wcześniej, wstają w miarę wypoczęta i co najważniejsze bez skutków ubocznych. Zauważyłam tylko po nim zwiększone odczucie suchości w oczach i jamie ustnej oraz zmniejszony apetyt. Ale z apetytem to akurat się cieszę. Tabletki mam przepisane na 3 miesiące, póki co jestem zadowolona i mam nadzieję, że jak odstawię je później, to sen się aż tak nie pogorszy. Pozdrawiam i życzę wytrwałości! ;D

        Odpowiedz na „KsAnuluj pisanie odpowiedzi

        Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

        Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.