Lokomotiv
2,5 [5]
Tagi: choroba morska, Na chorobę lokomocyjnąLokomotiv to środek, który służyć ma do leczenia choroby lokomocyjnej, zwanej również chorobą morską. Preparat ma w swoim składzie wyciąg z kłącza imbiru. Dowody na skuteczność tego naturalnego środka dostarcza sama historia. Imbir używany był od dawna na żaglowcach różnych flot. Lokomotiv, oprócz swojego podstawowego zastosowania przydać może się również do zwykłych problemów z trawieniem, nie koniecznie na łodzi, lub w samochodzie.
FORUM, Hej Sprawdź również dodatkowe pytania na naszym Lokomotiv forum
Pytania o Lokomotiv na forum Sprawdzlek.pl:
Lokomotiv cena:
Lek Lokomotiv nie jest refundowany przez NFZ, obowiązuje cena rynkowa
Potrzebujesz kupić Lokomotiv ? Proponujemy aptekę:
Dawkowanie, przeciwskazania i skutki uboczne Lokomotiv to suche informacje, które uzyskasz z Lokomotiv ulotki.
Komentarze i opinie prawdziwych użytkowników o skuteczność leku Lokomotiv znajdują się poniżej.
Zjedź niżej by poznać skutki uboczne Lokomotiv
Ocena średnia leku Lokomotiv na SprawdzLek.pl:

Na ulotce było napisane, żeby wziąć Lokomotiv godzinę przed jazdą. Były to pastylki do ssania. Wzięłam i głowa zaczęła mnie boleć jeszcze jak nie wsiadłam do samochodu! Nic nie pomogło a na dodatek się pogorszyło. Skusiła mnie niższa cena, ale już nie dam się na to nabrać. Nie mogę oglądać tych reklam: „Podróż bez otępienia i innych skutków ubocznych…” szok! Mam wrażenie, że chyba nie był testowany! Moja siostra też ma chorobę lokomocyjną i ma tak samo, podobnie koleżanka. Nie znam nikogo, komu by pomógł. Nie ma to jak Aviomarin, na nim nigdy się nie zawiodłam. Zdecydowanie nie polecam Lokomotiv’u :(
Ja używam raczej avimarinu. Wypowiedziałem się o nim na stronie o aviomarinie. Na temat tego leku nie mogę nic złego powiedzieć – dostałem go w zamian za aviomarin i też pomógł.
Tani i dobry. Na pewno lepszy od starego jak świat aviomarinu na którym była wychowana. Pod względem ceny nie ma konkurencji.
To już moje (niestety) drugie podejście do prób leczenia choroby imbirem. Wcześniej brałam jakiś środek, którego nazwa wyszła mi z głowy. Nie chcę zaprzęgać googla do szukania jego nazwy, szczególnie, że chce go odradzić. Lokomotiv był jednak chyba trochę lepszy od poprzednika. Myślę, że zaryzykuję jeszcze raz, ale tym razem wezmę tak ze 3 razy więcej niż powinnam. Jestem po prostu zdeterminowana, by znaleźć coś naturalnego, a już na pewno coś, co mi pomoże, ale po czym nie będę czuła się jak na kacu.
Jacyś mityczni żeglarze niespecjalnie mnie przekonują. Kupiłam ten lek, licząc na to, że przejadę z Poznania na Mazury bez problemów siedząc na siedzeniu pasażera. Było tak, jak jest zawsze, gdy nie mam przy sobie aviomarinu. Bez komentarza.