Asertin
3,8 [8]
Ciekawy lek, należący teoretycznie do grupy SSRI (skuteczne średnio przy depresji, jednak bardzo bezpiecznych, że, ze względu na mało utrudniające życie skutki uboczne, oraz znaczny margines przyjmowanych dawek), jednak przy większych dawkach Asertin również powoduje zwiększenie ilości dopaminy w przestrzeni międzysynaptycznej. Większe dawki rozumiem tutaj, jako przyjmowanie powyżej 200mg leku dziennie. Ze względu na dodatkowy prodopaminowy profil działania. lek często i skutecznie stosuje się przy nerwicach uogólnionych, na przykład przy GAD i fobii społecznej.
Skutki uboczne są standardowe dl SSRI. Może więc wystąpić senność, w innych przypadkach bezsenność, problemy z dojściem do orgazmu i ogólniej z pobudzenie seksualnym.
FORUM, Hej Sprawdź również dodatkowe pytania na naszym Asertin forum
Pytania o Asertin na forum Sprawdzlek.pl:
Asertin cena:
Lek Asertin na receptę jest refundowany przez NFZ:
Potrzebujesz recepty na Asertin ? Proponujemy przychodnię:
Dawkowanie, przeciwskazania i skutki uboczne Asertin to suche informacje, które uzyskasz z Asertin ulotki.
Komentarze i opinie prawdziwych użytkowników o skuteczność leku Asertin znajdują się poniżej.
Zjedź niżej by poznać skutki uboczne Asertin
Ocena średnia leku Asertin na SprawdzLek.pl:

Nie opisze czy jest dobry czy zły czuje sie normalnie po nim chyba tak ma być. Najgorsze jest to ze nie pamiętam jak sie czułem przed wypadkiem.
Witam
Jestem na asertinie już od ponad 2 lat. Skutków ubocznych u siebie nie widziałam. Poza tym, że na początku miałam tzw. „oziębłość seksualną”. Samopoczucie bardzo poprawiło mi się na plus. Polecam
Lek biorę 6 miesięcy. Psychiatra przepisał mi go na nerwicę lękową. Na początku przyjmowania skutki uboczne były w moim przypadku koszmarne. Brak snu, ból głowy, kołatanie serca, ucisk w klatce piersiowej. Kilkakrotnie rozpoczynałem i kończyłem przyjmowanie leku ze względu na w/w skutki. W końcu zacząłem od 1/4 Asertinu 50 branej rano i tak przez kilkanaście dni. Systematycznie zwiększałem dawkowanie 1/2, 3/4 itd. Teraz biorę 1,5 tabletki. Takie przyzwyczajanie organizmu w moim przypadku uchroniło mnie przed skutkami ubocznymi. Co do działania to jest poprawa, ale spodziewałem się większej i o takiej mnie zapewniano. Najlepszy efekt był kiedy brałem asertin i afobam. Afobam podobno uzależnia, więc musiałem odstawić.
Mój mąż pierwszy dzień wziął Asertin 1 tab. Do tego rano i po obiedzie po 1 tabl. fluanxol, bardzo źle się po nich poczuł, jest bez energii i ciągle śpi, mam pytanie po jakimś czasie minie mu ten stan.
Witam brałam Asertin przez 4 lata przez pierwszy rok same skutki uboczne masakra ucisk w klatce piersiowej, lęki, bałam się wszystkiego, lekarze mówili, że to wszystko przez nerwicę i zaburzenia somatyczne, a ja wiedziałam, że nie i miałam na to swoje zdanie, nastrój się poprawiał, ale skutki uboczne dawały ciągle o sobie znać, teraz już jestem po odstawieniu 8 miesięcy nie było tak źle, ale bóle głowy był, teraz juz jest po wszystkim, tyle ze nerwica to choroba nie do wyleczenia.
Biorę około 8 miesięcy i czuje się dużo lepiej. Na początku miałem koszmary i dziwne kołatanie serca w nocy dlatego brałem go rano. Teraz już żadnych skutków ubocznych nie odczuwam. Polecam.
Witam!
Asertin 50 biorę od 9 miesięcy… Poprawa jest… Ale czasem mam nawroty. Początki były nawet pozytywne, brak senności, schudłam… Negatywne… Brak koncentracji na pracy, problem z pamięcią… na pewno te leki pomogły mi wrócić do żywych…
lekarz mi zalecił ten lek by brała po pół tabletki rano, dziś była moja pierwsza dawka, mam po nim biegunkę i duży apetyt nie wiem czy mogę go odstawić? co o tym myślicie?
Jak najbardziej polecam ten lek! Osobiście biorę go już jakieś 2 lata z przerwami (cierpię na depresje nawracającą)i tak jak żaden inny lek pomaga mi wyjść na prostą, a obecnie utrzymać ten stan.
Nie miałam praktycznie żadnych skutków ubocznych nie licząc odrobinę większej senności, ale dla mnie to plus, bo lepiej spałam!
Asertin dostaje mój młodszy. Stracił ojca w wieku 14 lat i od tego czasu nie może dojść do siebie. Był bardzo emocjonalny (krzyki, płacze, rzucanie się na podłogę) i łatwo poddający się presji i stresowi. Byłam z nim u psychiatry i syn dostał Asertin. Pomaga mu, chociaż nie jest to widoczne od razu. Boję się dawać synowi leki, ale wiem jak mu ciężko. Mam nadzieję że syn wyrośnie na normalnego człowieka i leki nie będą mu potrzebne.
Leku nie biorę długo. Myślę że mniej niż pół roku, ale mam co nieco do powiedzenia. Myślę że, jako antydepresant jest całkiem silny. Wyprowadził mnie na równowagę. Dotychczasowe doświadczenia nie były wielkie i obejmowały nieudane doświadczenia z kava kava i dziurawcem. Nie wiem nawet, jak zacząć pisać o różnicach między stanem depresji, a zdrowiem. Nie da się, to kompletnie co innego. Jak śmierć i życie i naprawdę i to bez przesady. Dla mnie Asertin był łaskawy. To jednak ssri więc mają tendencję do nie działania u wszystkich. Skutki uboczne są takie jak np. bardzo silne nocne poty, czy zgrzytanie zębów, to jednak naprawdę nic w porównaniu do pozytywów. Gdyby ucięcie sobie nogi byłoby skutkiem gwarantującym działanie do końca życia, nie myślałbym nawet chwili. Spróbujcie, a jak nie podziała to wskakujcie na inny.